Pierwsi motocykliści już na drogach - policja ostrzega przed wiosną

FOT. Policja Stalowa Wola
Wraz z pierwszym ociepleniem na trasy wyjechali już motocykliści, choć sezon dopiero się rozkręca. Policja z KWP w Rzeszowie alarmuje, że właśnie teraz rośnie ryzyko groźnych zdarzeń z udziałem jednośladów. W zderzeniu motocykla z samochodem to zwykle kierowca maszyny na dwóch kołach płaci najwyższą cenę.
Wiosenna aura szybko przyciąga na drogi kolejnych fanów dwóch kółek. Policjanci przypominają, że początek sezonu motocyklowego od lat wiąże się ze wzrostem liczby zdarzeń drogowych z udziałem motocyklistów, a część z nich kończy się tragicznie.
Funkcjonariusze zwracają uwagę, że motocyklista pozostaje niechronionym uczestnikiem ruchu drogowego, podobnie jak rowerzysta czy pieszy. Kierowcy aut szczególnie często nie dostrzegają jednośladów podczas zmiany pasa ruchu albo wymuszają pierwszeństwo przejazdu. To właśnie w takich sytuacjach dochodzi do najgroźniejszych zderzeń.
Jak podaje KWP w Rzeszowie , apel o ostrożność dotyczy wszystkich uczestników ruchu. Kierowcy samochodów mają zwracać uwagę na motocykle na skrzyżowaniach, przy skrętach w lewo i podczas wyprzedzania. Powinni też zachowywać większy odstęp i pamiętać, że za kierownicą jednośladu może jechać także pasażer.
Motocyklistów policja prosi o rozsądek i trzymanie się podstawowych zasad bezpieczeństwa. Chodzi o dostosowanie prędkości do warunków na jezdni, unikanie slalomu między pojazdami, zakładanie kasku ochronnego i odzieży ochronnej. Funkcjonariusze przypominają też, że jazda w krótkich spodenkach, klapkach i bez kasku jest po prostu niedopuszczalna. Na drogach trzeba też uważać na motorowery, bo ich kierowcami są często nieletni i niedoświadczeni uczestnicy ruchu.
Apel policji jest prosty, ale brzmi wyjątkowo mocno - jeden błąd na wiosennej drodze może przekreślić cały sezon w kilka sekund.
na podstawie: Policja Stalowa Wola.
Autor: krystian
