Pierwszy społeczny opiekun zabytków w powiecie stawia na pamięć i stare nagrobki

FOT. Powiat Stalowowolski
W Stalowej Woli decyzja zapadła bez wahania, a nazwisko znane z cmentarnych kwest i pracy przy nekropoliach dostało właśnie nową rangę. Witold Adamski został pierwszym społecznym opiekunem zabytków w powiecie stalowowolskim. To funkcja, która nie kończy się na tytule – oznacza codzienne pilnowanie śladów historii, często tych najbardziej kruchych i najłatwiej pomijanych.
- Decyzja starosty przyszła po wniosku konserwatora
- Kwesty w Rozwadowie przełożyły się na konkretne efekty
- Legitymacja wręczona 27 marca zamknęła formalności
Decyzja starosty przyszła po wniosku konserwatora
Społeczny opiekun zabytków działa społecznie na terenie powiatu i ma patrzeć na lokalne dziedzictwo z bliska. Do jego zadań należy nie tylko troska o stan zabytków, ale też reagowanie, gdy pojawia się zagrożenie, oraz popularyzowanie wiedzy o miejscach ważnych dla pamięci regionu.
W tym przypadku formalny krok poprzedził wniosek Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Starosta stalowowolski Janusz Zarzeczny nie ukrywał, że decyzja była dla niego oczywista.
„Gdy wpłynęło do mnie pismo od Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków wnoszące o ustanowienie Witolda Adamskiego społecznym opiekunem zabytków, to nie miałem żadnych wątpliwości, jaką decyzję podjąć”.
Starosta podkreślał też, że Adamski od lat angażuje się w ratowanie zabytkowych grobowców na cmentarzu parafialnym w Stalowej Woli i w działania na rzecz cmentarza wojennego. W praktyce oznacza to regularną obecność tam, gdzie historia szybko niszczeje, jeśli nikt się nią nie zajmie.
Kwesty w Rozwadowie przełożyły się na konkretne efekty
Witold Adamski od 2011 roku organizuje zbiórki na rzecz ratowania zabytkowych nagrobków na cmentarzach parafialnym i wojennym w Rozwadowie. Trzy lata później powołał Fundację Przywróćmy Pamięć, która prowadzi te działania i porządkuje wokół nich szerszą pracę społeczną.
Efekt jest już widoczny. Dzięki zebranym środkom udało się odrestaurować około 30 zabytkowych nagrobków z XIX wieku i początku XX wieku. To właśnie takie miejsca budują historyczny krajobraz Stalowej Woli i Rozwadowa, choć na co dzień łatwo przejść obok nich bez zatrzymania.
Adamski był też zaangażowany w renowację cmentarza wojennego w Rozwadowie oraz w wydanie książki poświęconej tej nekropolii i jej zabytkowym nagrobkom. Obok pracy konserwatorskiej nie schodzi z pola pamięci patriotycznej – współorganizuje uroczystości związane między innymi z rocznicami wybuchu wojen światowych i Powstania Styczniowego.
Legitymacja wręczona 27 marca zamknęła formalności
Legitymację społecznego opiekuna zabytków Witold Adamski odebrał 27 marca z rąk starosty Janusza Zarzecznego oraz wicestarosty Stanisława Sobieraja. Tym samym został pierwszym takim opiekunem na terenie powiatu stalowowolskiego i jednym z nielicznych w całym województwie podkarpackim.
To ważny sygnał także dla samego powiatu. Formalna funkcja daje wsparcie komuś, kto od lat działał przede wszystkim z pasji i uporu, a dziś może jeszcze mocniej pilnować tego, co w lokalnej historii najcenniejsze i najbardziej narażone na zapomnienie.
na podstawie: Starostwo Powiatowe Stalowej Woli.
Autor: krystian
Ostatnie Artykuły

Ulica jako scena. Stalowa Wola szuka ludzi do nowego teatru

Dwie uczennice usiadły w radiowozie i zajrzały za policyjne kulisy

W Rozwadowie wielkanocny stół połączył seniorów, urzędników i dziecięce wiersze

Rozwadów szykuje świąteczny jarmark z muzyką, smakami i rękodziełem

Dzieci z powiatu narysują Goscinnego. Biblioteka szykuje konkurs z nagrodami

Pierwszy społeczny opiekun zabytków w powiecie stawia na pamięć i stare nagrobki

Nowy, ogromny salon rowerowy w Rzeszowie. Ponad 500 rowerów i tor testowy dla klientów

W ZP–O zniknęły bariery, a pacjenci dostali nowe łazienki i sale terapii

Stalowowolskie śniadanie biznesowe pokazało, że zdrowie też buduje firmy

Seniorzy z Maziarni usłyszeli, jak oszuści polują na ich pieniądze

Volvo Car Poland z rekordem rejestracji w 2025 r. Nowości w ofercie na 2026 r. z myślą o dalszej elektryfikacji

Pijany kierowca Mazdy uciekał przed policją i próbował zniknąć w lesie

Pojechał tylko do sklepu, wrócił z zarzutami i policyjnym dozorem

