[PIŁKA NOŻNA] Chojniczanka Chojnice – Stal Stalowa Wola 3:3 w Betclic 2. lidze – punkt po szalonym pościgu

[PIŁKA NOŻNA] Chojniczanka Chojnice – Stal Stalowa Wola 3:3 w Betclic 2. lidze – punkt po szalonym pościgu

W 28. kolejce Betclic 2. ligi Stal Stalowa Wola zremisowała na wyjeździe z Chojniczanką Chojnice 3:3, choć jeszcze po godzinie gry i chwili później to właśnie goście mogli być bliżej pełnej puli. Mecz w Chojnicach przyniósł sześć bramek, kilka gwałtownych zwrotów i wynik, który z perspektywy Stalowej Woli trzeba przyjąć z mieszanymi uczuciami.

Na Stadionie Miejskim Chojniczanka 1930 spotkanie od początku miało żywy rytm. Stal nie przestraszyła się wyżej notowanego rywala i już w pierwszych minutach mogła otworzyć wynik, gdy znalazła się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy. Ta okazja nie została jednak wykorzystana, a chwila nieuwagi kosztowała gości utratę kontroli nad pierwszą połową.

Stal odpowiedziała, ale Chojniczanka dwa razy uderzyła przed przerwą

W 19. minucie prowadzenie objęła Chojniczanka, kiedy do siatki trafił J. Zywicki. Stal nie spuściła głowy i już po dwóch minutach odpowiedziała golem J. Niedbały, doprowadzając do remisu 1:1. To był moment, w którym można było poczuć, że mecz idzie w stronę otwartej wymiany ciosów.

Przed przerwą gospodarze znowu jednak znaleźli drogę do bramki. W 42. minucie na listę strzelców wpisał się V. Sabala i to Chojniczanka schodziła do szatni z prowadzeniem 2:1. W pierwszej połowie jedyną wyraźnie odnotowaną kartką był upomniany Babacar Diallo, a spotkanie mimo kilku ostrzejszych momentów nadal trzymało się raczej sportowej, niż nerwowej granicy.

Dwie minuty, które odmieniły losy meczu

Po zmianie stron Stal ruszyła zdecydowanie mocniej. Najpierw w 63. minucie do remisu doprowadził J. Kendzia, a chwilę później, w 65. minucie, goście wyszli na prowadzenie po trafieniu Dawida Wolnego. To był najlepszy fragment zespołu ze Stalowej Woli, który w krótkim odstępie czasu odwrócił wynik z 1:2 na 3:2.

Radość nie trwała jednak długo. Już dwie minuty później Patryk Olejnik odpowiedział dla Chojniczanki i zrobiło się 3:3. Taki cios po ciosie sprawił, że końcówka znów nabrała temperatury, ale wynik nie zmienił się już do ostatniego gwizdka.

Dla Stali to remis, który daje punkt na trudnym terenie, choć przy prowadzeniu wywalczonym w środku drugiej połowy można było liczyć na więcej. Zespół Macieja Musiała pokazał charakter i potrafił odrobić straty, ale równie szybko oddał inicjatywę. Chojniczanka, mająca przed tym meczem 41 punktów i 8. miejsce w tabeli, utrzymała swój dorobek, a Stal po remisie pozostała na 34 punktach i 13. pozycji.

Po takim meczu w Stalowej Woli zostaje niedosyt, bo szansa na wyjazdowe zwycięstwo była całkiem realna. Z drugiej strony, przy takiej wymianie ciosów i takim przebiegu spotkania punkt też trzeba umieć docenić.

Chojniczanka ChojniceStatystykaStal Stalowa Wola
3Gole3