Rozwadów wraca do poezji. Małgorzata Polzer pokaże dwa tomiki w MBP

Rozwadów wraca do poezji. Małgorzata Polzer pokaże dwa tomiki w MBP

FOT. MBP Stalowa Wola

W Stalowej Woli szykuje się literacki wieczór z mocnym lokalnym akcentem. We wtorek, 9 czerwca, o godz. 17:00 w Bibliotece Głównej MBP, w sali bankietowej Małgorzata Polzer - rodowita rozwadowianka i od lat związana z Krakowem - zaprezentuje dwa tomiki: debiutanckie „My” oraz „Szczelinę nieścisłości”. 📚

  • „My” i „Szczelina nieścisłości” - dwa tomiki, dwa różne sposoby patrzenia na świat
  • Poetka z Rozwadowa, która przez lata zbierała historie w drodze

„My” i „Szczelina nieścisłości” - dwa tomiki, dwa różne sposoby patrzenia na świat

Pierwszy ze zbiorów prowadzi przez emocje, wspomnienia i relacje między ludźmi. To poezja, która nie przyspiesza na siłę - raczej zatrzymuje się przy tym, co łączy, co oddala i co zostaje w człowieku na dłużej. Wydany w dopracowanej oprawie tomik „My” ma w sobie ciepło i sporo tej cichej mądrości, która w poezji działa najmocniej ✨.

Drugi - „Szczelina nieścisłości” - pokazuje autorkę szukającą sensu na własnej mapie świata. Wiersze opierają się na pamięci i teraźniejszości, ale też próbują przywołać przeszłość tak, by znowu zaczęła być wyraźna.

  • Autorka działa na płaszczyźnie wspomnienia i teraźniejszości, ale to, co w tym tomiku wydaje się najważniejsze, to powołanie na nowo przeszłości, tak, aby zaistniała naprawdę. Polzer czyni to bardzo delikatnie, prawie bezboleśnie, choć przecież boimy się kotła ze złem i smoły, ale nie boimy się szeptu, który z tych wierszy się wydobywa i tego, co najważniejsze: porządnej, warsztatowej roboty, który z wiersza czyni cel drogi - napisał we wstępie Michał Piętniewicz.

Poetka z Rozwadowa, która przez lata zbierała historie w drodze

Małgorzata Polzer nie jest autorką, która patrzy na świat z dystansu. Przez 35 lat pracowała jako przewodniczka turystyczna, a to doświadczenie odciska się w części jej wierszy - w uważności na ludzi, miejsca i pamięć, która przyczepia się do codziennych scen. Od ponad czterdziestu lat mieszka w Krakowie, ale jej rozwadowski punkt startu nadal brzmi w tej poezji bardzo wyraźnie.

  • Poezję piszę od wielu lat, zawsze czerpiąc inspirację z tego, co mnie otacza - z relacji międzyludzkich, z własnych doświadczeń, z emocji, które towarzyszą codziennemu życiu - podkreśla Małgorzata Polzer.

Wieczór w MBP zapowiada się więc nie jako szybka prezentacja książek, ale spotkanie z poetką, która opowiada o bliskich sprawach bez zbędnego hałasu. To dobra okazja, żeby zajrzeć do literatury wyrastającej z miejsc dobrze znanych mieszkańcom - i zobaczyć, jak Rozwadów wraca w wierszach do swoich ludzi i pamięci. 🙂

na podstawie: MBP Stalowa Wola.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (MBP Stalowa Wola). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.