Scytowie w Stalowej Woli - archeolog odsłoni kulisy sensacyjnego odkrycia

Scytowie w Stalowej Woli - archeolog odsłoni kulisy sensacyjnego odkrycia

W Muzeum Regionalnym w Stalowej Woli szykuje się spotkanie, które może przyciągnąć nie tylko miłośników dawnych dziejów, ale też tych, którzy lubią, gdy historia nagle robi się bardzo namacalna. W niedzielę 24 maja 2026 roku o godz. 16.00, w Muzeum Regionalnym w Stalowej Woli, ul. Sandomierska 1, odbędzie się rozmowa wokół wystawy „Grodzisko w Chotyńcu. Zachodnia brama Scytii”. Wstęp wolny 🙂

  • Na wystawie „Grodzisko w Chotyńcu. Zachodnia brama Scytii” archeologia pokaże swoje najmocniejsze karty
  • Z bliska będzie można zobaczyć strzały, ozdoby i amforę z greckiej pracowni
  • To spotkanie ma sens także dla tych, którzy po prostu lubią dobrze opowiedzianą historię

Na wystawie „Grodzisko w Chotyńcu. Zachodnia brama Scytii” archeologia pokaże swoje najmocniejsze karty

Gościem spotkania będzie dr hab. Katarzyna Trybała-Zawiślak, prof. UR, współautorka ekspozycji i osoba, która brała udział w pracach terenowych w Chotyńcu. To właśnie ona ma opowiedzieć o Scytach, ich kulturze oraz o tym, jak wygląda archeologia od środka - bez filtra i bez muzealnego nadęcia. Taki głos z pierwszej ręki potrafi zrobić różnicę, bo za gablotą widać wtedy nie tylko przedmiot, ale całą drogę, jaką przeszedł od wykopalisk do wystawy. 🏺

Ekspozycja opiera się na wynikach badań, które mocno przesunęły granice wiedzy o ziemiach polskich w epoce VII-V wieku p.n.e. W Chotyńcu koło Radymna odkryto pierwszy w Polsce kompleks osadniczy scytyjskich koczowników, a samo znalezisko urasta do rangi jednego z najważniejszych odkryć archeologicznych ostatniej dekady. Siedem sezonów wykopalisk, prowadzonych przez Instytut Archeologii Uniwersytetu Rzeszowskiego pod kierunkiem prof. dr. hab. Sylwestra Czopka, przyniosło materiał, który dziś składa się na opowieść o świecie znacznie bardziej otwartym i ruchliwym, niż jeszcze niedawno sądzono.

Z bliska będzie można zobaczyć strzały, ozdoby i amforę z greckiej pracowni

Podczas oprowadzania wyjdą na pierwszy plan konkretne zabytki - takie, które od razu przykuwają wzrok. Są wśród nich grociki strzał z brązu, kości i żelaza, ozdoby z fajansowych paciorków i brązowych półkul, złota blaszka oraz szpile z finezyjnie skręconymi główkami. Ważnym punktem wystawy jest też zrekonstruowana antyczna amfora na wino z Klazomenai, wykonana w greckiej pracowni na zachodnim wybrzeżu Azji Mniejszej. To właśnie takie obiekty najlepiej pokazują, jak daleko sięgały kontakty ludzi związanych z tym miejscem.

W gablotach pojawiają się również fragmenty innych amfor, naczynia miejscowej produkcji i drobne wyroby ceramiczne - przęśliki, gliniane szpulki czy fragment zoomorficznej figurki. Całość uzupełniają plansze ze zdjęciami i grafikami, które porządkują wiedzę o grodzisku, przebiegu badań i samych odkryciach. Dzięki temu wystawa nie jest tylko zbiorem cennych przedmiotów, ale też czytelną opowieścią o tym, jak archeolodzy rekonstruują dawne życie kawałek po kawałku.

To spotkanie ma sens także dla tych, którzy po prostu lubią dobrze opowiedzianą historię

Za wystawą stoją prof. dr hab. Sylwester Czopek i dr hab. Katarzyna Trybała-Zawiślak, prof. UR, a koordynacją zajęła się Monika Kuraś we współpracy z Beatą Trybułą z Muzeum Regionalnego w Stalowej Woli. Organizatorami przedsięwzięcia są Muzeum Regionalne w Stalowej Woli i Instytut Archeologii UR Uniwersytetu Rzeszowskiego, Wydział Humanistyczny. Projekt został dofinansowany z budżetu państwa w ramach programu Nauka dla Społeczeństwa.

Na takie spotkania warto wpadać nie tylko po wiedzę, ale też po poczucie, że historia naprawdę dzieje się tuż obok - czasem nawet w miejscach, które mijamy na co dzień. Wstęp jest wolny, więc jeśli ktoś ma ochotę na popołudnie z archeologią, opowieścią o Scytach i jednym z najmocniejszych polskich odkryć ostatnich lat, drzwi muzeum będą otwarte. 24 maja 2026 roku, godz. 16.00, Muzeum Regionalne w Stalowej Woli, ul. Sandomierska 1 - wstęp wolny.

na podstawie: Muzeum Stalowa Wola.