Senioriada w Stalowej Woli świętowała dekadę ruchu i wspólnej energii

Senioriada w Stalowej Woli świętowała dekadę ruchu i wspólnej energii

Na parkiecie emocje mieszały się z gwarem rozmów, a seniorzy w Stalowej Woli po raz dziesiąty pokazali, że sport nie kończy się wraz z wiekiem. Do rywalizacji stanęło 11 drużyn, ale tego dnia wynik miał znacznie mniejsze znaczenie niż ruch, śmiech i spotkanie twarzą w twarz. Jubileuszowa Senioriada zamieniła drugi dzień Dni Seniora w barwne święto energii, które od lat ma w mieście stałe miejsce.

  • Na starcie stanęły drużyny, które grały o coś więcej niż wynik
  • Jubileusz podkreślił rangę wydarzenia i jego miejskie zaplecze
  • Medale dla wszystkich i puchary dla najlepszych

Na starcie stanęły drużyny, które grały o coś więcej niż wynik

W przygotowanych konkurencjach widać było nie tylko sprawność, ale też doświadczenie i zgranie. Uczestnicy szybko przypomnieli, że dobra zabawa nie wymaga wielkiej sceny ani fajerwerków — wystarczą ludzie, którzy chcą być razem i wejść w sportową rywalizację z uśmiechem. Kolorowe stroje i żywa atmosfera dodały całemu wydarzeniu lekkości, a jednocześnie podkreśliły, że senioralna aktywność w Stalowej Woli ma już własny rytm i rozpoznawalny charakter.

Choć emocji nie brakowało, od początku wyraźnie wybrzmiewało coś ważniejszego niż samo miejsce w tabeli. Liczyły się współpraca, wzajemny szacunek i zwykła radość ze wspólnego działania. Właśnie taki model świętowania najlepiej pokazuje, dlaczego Senioriada nie jest tylko sportowym dodatkiem do kalendarza, ale stałym elementem miejskiego święta seniorów.

Jubileusz podkreślił rangę wydarzenia i jego miejskie zaplecze

Uroczyste rozpoczęcie i zakończenie poprowadził Tomasz Miśko, zastępca prezydenta Stalowej Woli. Obok niego pojawili się także Rafał Weber, poseł na Sejm RP, Renata Knap, wiceprzewodnicząca Sejmiku Województwa Podkarpackiego, Janusz Zarzeczny, starosta stalowowolski, Bogna Latawiec, dyrektor CAS w Stalowej Woli, Mateusz Nowak, prezes SiR Stalowa Wola, oraz Józef Górniak, przewodniczący Miejskiej Rady Seniorów.

Taka obecność nie była tylko kurtuazyjna. Pokazała, że Senioriada ma solidne oparcie w miejskich i powiatowych instytucjach, a jej znaczenie wykracza poza samą rywalizację. To wydarzenie budowane przez lata, krok po kroku, z myślą o aktywności starszych mieszkańców i o tym, by mogli spotkać się w przestrzeni, która sprzyja ruchowi i rozmowie.

Medale dla wszystkich i puchary dla najlepszych

Każda z 11 drużyn wróciła z pamiątkowym medalem. Zespoły, które znalazły się na podium, odebrały także puchary. Ten gest dobrze oddaje ducha całego wydarzenia — nagrodzone zostały nie tylko wyniki, ale też obecność, zaangażowanie i gotowość do wspólnego świętowania.

W trakcie Senioriady uczestnicy mogli też liczyć na fachowe wsparcie. Na miejscu obecni byli funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Stalowej Woli, pracownicy SPZOZ w Stalowej Woli, przedstawiciele Powiatowej Stacji Sanitarno Epidemiologicznej w Stalowej Woli oraz Amazonki. Ich obecność dawała poczucie bezpieczeństwa i przypominała, że przy takich wydarzeniach ważna jest nie tylko zabawa, ale też zdrowie i dobra organizacja.

Dziesiąta edycja Senioriady stała się więc czymś więcej niż kolejną odsłoną sportowych zmagań. To już wyraźny znak tradycji, która przez lata zbudowała wokół siebie energię, zaufanie i poczucie wspólnoty. A najważniejszy obraz tego dnia pozostaje prosty: seniorzy, którzy nie rezygnują z ruchu, tylko zamieniają go w święto.

na podstawie: Urząd Miasta Stalowej Woli.