Polonez i wzruszenie na pożegnanie zerówki w Przedszkolu nr 2

Polonez i wzruszenie na pożegnanie zerówki w Przedszkolu nr 2

W Przedszkolu nr 2 im. Jana Brzechwy w Stalowej Woli tego dnia było więcej wzruszeń niż zwykle. Zerówkowicze żegnali przedszkolne sale, a wraz z nimi kończył się dla nich ważny etap dzieciństwa. Uroczystość miała odświętny charakter, ale pod powagą chwili widać było też dziecięcą dumę i radość z dobrze wykonanego zadania. Wszystko rozpoczął polonez, który od razu nadał wydarzeniu ton godny szkolnego pożegnania.

  • Polonez otworzył pożegnanie, które miało w sobie i dumę, i łzy
  • Słowa uznania wybrzmiały mocno przed wakacjami i szkołą
  • Z przedszkola do szkoły już z bagażem pierwszych sukcesów

Polonez otworzył pożegnanie, które miało w sobie i dumę, i łzy

Dzieci wyszły przed publiczność z wyraźnym skupieniem. Najpierw popłynął polonez, później pojawiły się tańce, piosenki i wiersze, czyli program, który miał nie tylko bawić, ale też pokazać, jak wiele przedszkolaki potrafią już zrobić samodzielnie.

Każdy kolejny punkt występu budował atmosferę coraz mocniejszego wzruszenia. Publiczność reagowała żywo, a brawa przerywały artystyczne prezentacje niemal po każdym występie. To był ten rodzaj szkolno przedszkolnego finału, w którym dorośli widzą nie tylko sceniczny układ, lecz także drogę, jaką dzieci przeszły od pierwszych, niepewnych dni do chwili, gdy same stoją pewnie przed gośćmi.

Słowa uznania wybrzmiały mocno przed wakacjami i szkołą

W uroczystości uczestniczyli rodzice, nauczyciele, wychowawcy, dyrekcja placówki, a także zastępca prezydenta miasta Stalowej Woli Monika Pachacz-Świderska i naczelnik Wydziału Edukacji i Zdrowia Magdalena Wrońska-Bulec. To właśnie ich obecność podkreśliła, że nie był to tylko występ kończący rok, ale moment zamknięcia ważnego etapu w edukacji najmłodszych.

Monika Pachacz-Świderska zwróciła uwagę na wysiłek dzieci i ludzi, którzy prowadzili je przez przedszkolne lata. Jak mówiła:

„Przed wami kolejny, bardzo ważny etap edukacji – szkoła podstawowa (…)”

W dalszej części podziękowała też dyrekcji, nauczycielom, pracownikom przedszkola i rodzicom za codzienne wsparcie, cierpliwość oraz obecność. To właśnie te słowa najlepiej oddały sens całego spotkania: za scenicznym występem stała długa, spokojna praca, która przygotowała dzieci do kolejnego kroku. Na zakończenie padły również życzenia dobrych i bezpiecznych wakacji.

Z przedszkola do szkoły już z bagażem pierwszych sukcesów

Dla „zerówkowiczów” to pożegnanie nie było zwykłym zamknięciem roku. Oznaczało odejście od dobrze znanych rytuałów, sal i nauczycieli, a jednocześnie wejście w bardziej wymagający świat szkolny. Od września rozpoczną nowy etap, już poza przedszkolnymi murami, z doświadczeniem, które dla wielu będzie pierwszym tak wyraźnym sygnałem dorastania.

W Stalowej Woli ten dzień zapisał się jako ciepły, rodzinny i bardzo ludzki finał. Bez patosu, ale z wyraźnym szacunkiem dla pracy dzieci, wychowawców i rodziców. I właśnie dlatego pozostawał czymś więcej niż tylko występem na zakończenie roku.

na podstawie: Urząd Miasta.