[PIŁKA NOŻNA] Stal Stalowa Wola – Resovia Rzeszów 2:0 w Betclic 2. lidze. Derby dla gospodarzy

[PIŁKA NOŻNA] Stal Stalowa Wola – Resovia Rzeszów 2:0 w Betclic 2. lidze. Derby dla gospodarzy

Stal Stalowa Wola pokonała Resovię Rzeszów 2:0 w 9. kolejce Betclic 2. ligi. Gospodarze objęli prowadzenie po trafieniu Maksymiliana Hebla, a zwycięstwo przypieczętowali w końcówce Maciej Śliwa. Stal musiała przez kilka minut grać w osłabieniu po czerwonej kartce dla P. Zemlo, ale nie wypuściła derbowej wygranej z rąk.

Spotkanie na stadionie Stali Stalowa Wola miało dodatkowy smaczek. Po stronie Resovii debiutował Dariusz Kantor, który jeszcze kilka miesięcy wcześniej prowadził Stal i pomógł jej wywalczyć utrzymanie w II lidze. Tym razem wrócił do Stalowej Woli już w roli szkoleniowca rywali, ale powodów do zadowolenia nie miał.

Pierwsza połowa była wyrównana i długo nie przynosiła konkretów pod bramkami. Gospodarze zachowali jednak więcej spokoju w kluczowym momencie. W 33. minucie na listę strzelców wpisał się Maksymilian Hebel, były zawodnik Resovii, dając Stali prowadzenie 1:0. Taki wynik utrzymał się do przerwy.

Po zmianie stron Resovia próbowała odpowiedzieć, a trenerzy zaczęli sięgać po zmienników. W Stali na boisku pojawili się J. Jelen, P. Zyra, K. Nawrocki, M. Radecki oraz D. Kamiński. Goście również dokonali kilku korekt, wprowadzając między innymi P. Romanowskiego, B. Zimnickiego, P. Krawczyka, M. Szkielę i A. Chojeckiego.

Stal przetrwała trudną końcówkę

Im bliżej końca, tym więcej było nerwów. Po stronie Resovii kartki obejrzeli B. Grasza, G. Jaroch, D. Oko i J. Ortiz. W Stali napomniani zostali L. Furtak oraz M. Hebel. W 86. minucie gospodarze znaleźli się w poważnych tarapatach, gdy czerwoną kartkę zobaczył P. Zemlo. Stal musiała kończyć mecz w dziesiątkę.

Mimo osłabienia gospodarze nie cofnęli się bezradnie i skutecznie bronili korzystnego wyniku. W doliczonym czasie zadali jeszcze jeden cios. Maciej Śliwa podwyższył na 2:0, zamykając spotkanie i odbierając Resovii nadzieję na odrobienie strat.

W trakcie meczu na trybuny został również odesłany trener Stali Mariusz Arczewski. Arbiter uznał, że szkoleniowiec przekroczył granicę w dyskusji z sędziami. Nie zmieniło to jednak końcowego obrazu spotkania – Stal dowiozła zwycięstwo, mimo że ostatnie minuty musiała rozgrywać w trudnych warunkach.

Dla Dariusza Kantora był to nieudany debiut w roli trenera Resovii. Po meczu szkoleniowiec gości wskazywał, że o losach derbów zdecydowała indywidualna jakość piłkarzy Stali. Mariusz Arczewski patrzył na wygraną szerzej, określając ją jako możliwy zalążek nowej drużyny.

Stal dopisała trzy punkty i z dorobkiem 10 oczek zajmuje 12. miejsce w tabeli. Resovia pozostaje na 18. pozycji, mając na koncie trzy punkty. Gospodarze kolejny mecz rozegrają 4 października, gdy na wyjeździe zmierzą się ze Zniczem Pruszków. Resovia podejmie 3 października Avię Świdnik.

Stal Stalowa WolaStatystykaResovia Rzeszów
2Gole0

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji