90 ofiar dwóch egzekucji. W Rozwadowie i Charzewicach zapłonęły znicze

90 ofiar dwóch egzekucji. W Rozwadowie i Charzewicach zapłonęły znicze

Przy mogiłach i pomnikach znów przypomniano historię 90 Polaków zamordowanych przez niemieckich okupantów. W Rozwadowie i Charzewicach przedstawiciele samorządu oraz organizacji patriotycznych oddali hołd ofiarom egzekucji. Uroczystości objęły trzy miejsca pamięci, w tym teren, na którym 65 więźniów rozstrzelano w odwecie za akcję Armii Krajowej.

  • Na rozwadowskich „Dołach” zginęło 65 więźniów
  • „Maźnica” przypomina o kolejnych 25 ofiarach
  • Losy ofiar zostały ustalone po ekshumacji

Na rozwadowskich „Dołach” zginęło 65 więźniów

Pierwsza egzekucja odbyła się 19 października 1943 roku na rozwadowskich „Dołach”. Niemcy rozstrzelali tam 65 Polaków osadzonych w areszcie w Rozwadowie. Była to represja za akcję Armii Krajowej we Wrzawach koło Sandomierza, podczas której zlikwidowano posterunek niemieckiej policji oraz jego komendanta Alberta Alschera, wcześniej używającego nazwiska Alfred Olszewski.

Podczas uroczystości miejsce egzekucji odwiedzili wicestarosta stalowowolski Stanisław Sobieraj, Tadeusz Puchalski i Władysław Potocki ze Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Koła Obwodu Nisko – Stalowa Wola, prezes Fundacji „Przywróćmy pamięć” Witold Adamski oraz Krzysztof Pąk z Koła Związku Oficerów Rezerwy Rzeczypospolitej Polskiej w Stalowej Woli.

„Pamięć o ofiarach niemieckich egzekucji odwetowych jest naszym obowiązkiem” – powiedział wicestarosta stalowowolski Stanisław Sobieraj.

Znicze zapłonęły także przy zbiorowej mogile na cmentarzu parafialnym w Rozwadowie. Spoczywają tam ofiary egzekucji na „Dołach”, a także szczątki osób zamordowanych dzień później w Charzewicach.

„Maźnica” przypomina o kolejnych 25 ofiarach

20 października 1943 roku Niemcy przeprowadzili drugą egzekucję. Na polanie nazywanej „Maźnicą”, za południowo-wschodnią bramą dawnego majątku Lubomirskich w Charzewicach, zamordowano 25 Polaków. Zbrodnia była odwetem za likwidację Martina Fuldnera, odpowiedzialnego za mord na rodzinie Horodyńskich i uczestnikach wesela w Zbydniowie.

Uczestnicy obchodów zapalili znicze przy pomniku upamiętniającym ofiary tej egzekucji. W ten sposób odwiedzili wszystkie trzy miejsca związane z tragicznymi wydarzeniami: „Doły”, pomnik na „Maźnicy” oraz rozwadowską mogiłę.

Losy ofiar zostały ustalone po ekshumacji

25 października 1947 roku przeprowadzono ekshumację ofiar z Charzewic. Rodziny odebrały szczątki 15 zidentyfikowanych osób i pochowały je w rodzinnych stronach. Pozostałe dziesięć ofiar przeniesiono na cmentarz parafialny w Rozwadowie.

Dzięki temu przy jednej mogile upamiętniono osoby zamordowane w obu egzekucjach. Trzy miejsca odwiedzane podczas uroczystości pokazują pełny przebieg tamtych wydarzeń – od miejsca rozstrzelania więźniów, przez polanę w Charzewicach, po cmentarz, na którym spoczęła część ofiar.

na podstawie: Powiat.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji