Szpital powiatowy w Stalowej Woli - milionowe inwestycje i zabezpieczenie kardiologii

3 min czytania
Szpital powiatowy w Stalowej Woli - milionowe inwestycje i zabezpieczenie kardiologii

Podczas konferencji prasowej w Stalowej Woli padły mocne deklaracje o przyszłości szpitala powiatowego. Wicemarszałek czy starosta? Nie — tym razem głos zabrał starosta, dyrekcja i pielęgniarstwo, które uspokajają mieszkańców o losie kardiologii. Zapowiedziano też wielomilionowe remonty oraz cyfryzację, które mają zmienić sposób pracy placówki.

  • W Stalowej Woli ruszają remonty i nowe oddziały w powiatowym szpitalu
  • Co zmieni się na Oddziale Kardiologii Inwazyjnej i jak placówka zadba o ciągłość opieki

W Stalowej Woli ruszają remonty i nowe oddziały w powiatowym szpitalu

W spotkaniu z mediami udział wzięli: starosta Janusz Zarzeczny, dyrektor szpitala Beata Barcicka-Kłosowska, zastępca dyrektora ds. lecznictwa Magdalena Chyła-Peryt oraz naczelna pielęgniarek Beata Koń. Władzom zależało, by zdementować pojawiające się w przestrzeni publicznej doniesienia o likwidacji lub prywatyzacji Oddziału Kardiologii Inwazyjnej.

“Nie będziemy go ani likwidować, ani prywatyzować”

  • Janusz Zarzeczny

Na potwierdzenie słów starosty przedstawiono konkretne środki. Na remont Oddziału Kardiologii Inwazyjnej oraz Oddziału Intensywnego Nadzoru Kardiologicznego placówka otrzymała z Krajowego Planu Odbudowy 17,5 mln zł, do tego Powiat Stalowowolski dołoży 2 mln zł wkładu własnego. Szpital ma rehabilitować sale i kupić sprzęt także dla Poradni Kardiologicznej.

Równolegle realizowana będzie cyfryzacja placówki - integracja systemów, wdrożenia usług opartych o sztuczną inteligencję i wzmocnienie ochrony przeciw cyberzagrożeniom. Na ten cel z KPO przeznaczono 8 mln zł, a powiat zabezpieczył 1,8 mln zł wkładu własnego.

Największe zadanie to powstanie 25-łóżkowego oddziału geriatrycznego. Remont, modernizacja i wyposażenie mają kosztować ponad 21 mln zł, z czego ponad 17,5 mln zł pochodzi z KPO, a 3,6 mln zł to wkład własny powiatu. To przedsięwzięcie ma się zakończyć w czerwcu tego roku.

Co zmieni się na Oddziale Kardiologii Inwazyjnej i jak placówka zadba o ciągłość opieki

Dyrekcja podkreśliła, że prace będą prowadzone tak, by nie przerywać działalności oddziału i by pacjenci nadal mogli być przyjmowani.

“Remont będziemy prowadzić w taki sposób, żeby nie zawieszać na ten czas działalności oddziału, tylko żeby mógł zachować ciągłość pracy i nadal przyjmować pacjentów”

  • Beata Barcicka-Kłosowska

Władze szpitala zapowiedziały też działania oszczędnościowe wynikające z niższego kontraktu z NFZ na 2026 rok i opóźnień w płatnościach za nadwykonania. Jednym z kroków będzie wyłączenie z użytkowania łącznie 21 łóżek na kilku oddziałach - przede wszystkim tam, gdzie zanotowano długotrwałe niskie obłożenie. Jak zapewniano, pacjenci nie odczują tego ograniczenia w dostępie do świadczeń.

Druga część konferencji to pokaz zmodernizowanych oddziałów: wewnętrznego i chirurgicznego, do których w najbliższym czasie będą przenoszeni chorzy.

Prace remontowe, nowe wyposażenie i cyfryzacja mają łącznie podnieść jakość usług i bezpieczeństwo pacjentów. Sumaryczna wartość inwestycji w tym roku ma przekroczyć 51 mln zł.

Dla mieszkańców oznacza to realne zmiany na plus - nowoczesniejsze pracownie i poradnie, lepsze zabezpieczenia danych oraz nowy oddział geriatryczny, który skróci czas oczekiwania na opiekę dla seniorów. Krótkoterminowo warto zapamiętać, że choć część łóżek zostanie wygaszona, szpital deklaruje zachowanie ciągłości przyjęć na najbardziej newralgicznych oddziałach, a prace mają być prowadzone etapami tak, by minimalizować utrudnienia.

na podstawie: Powiat.

Autor: krystian