Kierowca audi uciekał przed policją bo był pijany - spowodował kolizję

1 min czytania
Kierowca audi uciekał przed policją bo był pijany - spowodował kolizję

Audi gwałtownie przyspieszyło na widok patrolu i ruszyło w ucieczkę. Po drodze uszkodziło lusterko pojazdu jadącego z przeciwnego kierunku. Po zatrzymaniu okazało się, że kierowca miał blisko promil alkoholu w organizmie.

We wtorek policjanci z posterunku w Pysznicy prowadzili kontrolę stanu trzeźwości kierujących na terenie gminy Pysznica. Około godz. 16 w miejscowości Kłyżów mundurowy wydał sygnał do zatrzymania kierującemu audi. Kierowca zignorował polecenie i gwałtownie przyspieszył.

Policjanci ruszyli w pościg. Pomimo stosowanych sygnałów świetlnych i dźwiękowych kierujący nie reagował i kontynuował ucieczkę. Na jednym z zakrętów, już na terenie powiatu niżańskiego, doprowadził do uszkodzenia lusterka w pojeździe jadącym z przeciwnego kierunku.

W miejscowości Zarzecze kierowca zatrzymał pojazd. Za kierownicą siedział 31-letni mieszkaniec powiatu niżańskiego. Mężczyzna przyznał, że uciekał, ponieważ wcześniej pił alkohol i chciał uniknąć kontroli. Badanie wykazało blisko promil alkoholu w organizmie.

31-latek został zatrzymany i umieszczony w policyjnej izbie zatrzymań. Zatrzymano mu prawo jazdy. Wczoraj usłyszał zarzuty kierowania w stanie nietrzeźwości oraz nie zatrzymania się do kontroli drogowej. Za swoje czyny odpowie przed sądem.

Informację o zdarzeniu przekazała Komenda Powiatowa Policji w Stalowej Woli.

Kierowca, który nie zatrzyma się do kontroli drogowej mimo stosowania sygnałów dźwiękowych i świetlnych przez osobę uprawnioną, popełnia przestępstwo zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności.

na podstawie: KPP w Stalowej Woli.

Autor: krystian