Stalowa Wola oddała hołd kpt. Kazimierzowi Pilatowi – pamięć przy pomniku rozbłysła zniczami

W cieniu drzew Parku Miejskiego w Stalowej Woli zebrała się niewielka grupa mieszkańców i przedstawicieli miasta, by uczcić pamięć kpt. Kazimierza Pilata. W 82. rocznicę jego śmierci znicze i kwiaty przypomniały dramatyczne losy człowieka, który łączył wiedzę inżyniera z rolą konspiracyjnego przywódcy. To była chwila milczenia i krótkich przemówień, które miały przypomnieć lokalną historię i wagę pamięci.
- Stalowa Wola pamięta swojego komendanta
- Przy pomniku w Parku Miejskim – co przypomina historia Pilata
Stalowa Wola pamięta swojego komendanta
Podczas uroczystości przy pomniku obecni byli m.in. Tomasz Miśko – zastępca prezydenta miasta oraz Agata Krzek – przewodnicząca Rady Miejskiej w Stalowej Woli. Delegacje złożyły kwiaty i zapaliły znicze, a krótka forma obchodów skupiła się na przypomnieniu roli, jaką Pilat odegrał w czasie okupacji.
“Kapitan Kazimierz Pilat był symbolem odwagi, odpowiedzialności i bezkompromisowej służby Polsce.”
— Tomasz Miśko, zastępca prezydenta Stalowej Woli
W dalszej części swojej wypowiedzi Tomasz Miśko podkreślił, że Pilat łączył działalność zawodową z zasługami dla konspiracji — jako inżynier wzmacniał lokalny przemysł, a jako oficer organizował struktury podziemne i działania wywiadowcze.
Przy pomniku w Parku Miejskim – co przypomina historia Pilata
Życiorys kapitana to historia zaangażowania na kilku frontach. Najważniejsze fakty:
- 1 marca 1897 – urodził się w Tyczynie.
- Po I wojnie światowej ukończył studia na Politechnice Lwowskiej i pracował m.in. we Lwowie, Łucku, Pińsku i Warszawie; w 1938 roku związał się zawodowo ze Stalową Wolą, podejmując pracę w Zakładach Południowych.
- W czasie II wojny światowej działał konspiracyjnie pod pseudonimem „Zaremba”, pełniąc funkcję komendanta obwodu niżańskiego Armii Krajowej i organizując akcje sabotażowe oraz wywiadowcze.
- 9 marca 1944 – został aresztowany przez Gestapo w Stalowej Woli.
- Za symboliczną datę jego śmierci przyjmuje się 14 marca 1944; miejsce pochówku pozostaje nieznane.
Pod dowództwem Pilata prowadzono działania wymierzone między innymi w struktury przemysłowe okupanta oraz w eliminację konfidentów. Planowana akcja odbicia komendanta o kryptonimie „31” nie została przeprowadzona.
W samo serce miejskiej przestrzeni – Park Miejski nosi dziś jego imię, a stojący tam pomnik stał się miejscem corocznych oddań hołdu.
Po chwili zadumy przy pomniku liderzy miasta i zebrani zaznaczyli, że pamięć o takich postaciach wymaga troski nie tylko podczas rocznic, ale także w edukacji historycznej i zachowaniu miejsc pamięci. Ślad po Pilacie ma formę nie tylko pomnika, ale też nazwy parku, która utrwala jego obecność w krajobrazie miasta.
Warto zatrzymać się przy tych faktach i odwiedzić miejsce pamięci — stojący w Parku Miejskim pomnik przypomina zarówno bohaterstwo, jak i cenę, jaką wielu zapłaciło za wolność.
na podstawie: Urząd Miasta Stalowej Woli.
Autor: krystian

