W Rozwadowie wielkanocny stół połączył seniorów, urzędników i dziecięce wiersze

2 min czytania
W Rozwadowie wielkanocny stół połączył seniorów, urzędników i dziecięce wiersze

W Rozwadowskim Klubie Seniora świąteczny stół na chwilę zamienił się w miejsce rozmów, wspomnień i drobnych wzruszeń. Tego dnia nie liczyła się oficjalna oprawa, tylko bliskość i zwykła uważność wobec drugiego człowieka. W spotkaniu w Stalowej Woli pojawili się przedstawiciele miasta i pomocy społecznej, ale najwięcej uwagi przyciągnęły wiersze o emocjach przygotowane przez przedszkolaków.

  • Wiersze od przedszkolaków wniosły do sali ciepło, którego nie da się zaplanować
  • Wielkanocny stół przypomniał o zwyczajach, które łączą pokolenia
  • Spotkanie w Rozwadowie miało w sobie więcej rozmowy niż oficjalności

Wiersze od przedszkolaków wniosły do sali ciepło, którego nie da się zaplanować

Podczas uroczystego śniadania wielkanocnego w Rozwadowskim Klubie Seniora pojawiła się Monika Pachacz-Świderska, zastępca prezydenta Stalowej Woli, a wraz z nią Aleksander Kapuściński, przewodniczący Komisji Rodziny, Pomocy Społecznej i Zdrowia Rady Miejskiej, oraz Piotr Pierścionek, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Formalna lista gości była krótka, ale sens tego spotkania wybrzmiał przede wszystkim w geście skierowanym do seniorów.

Monika Pachacz-Świderska odczytała przygotowane przez przedszkolaki wiersze o emocjach, nadając wydarzeniu bardziej osobisty ton. To właśnie ten fragment uroczystości nadał całości lekkości i pokazał, że świąteczne spotkanie nie musi opierać się wyłącznie na ceremoniale.

„Wielkanoc to czas nadziei, odrodzenia i umacniania więzi międzyludzkich. Życzę Państwu, aby te święta przyniosły spokój, radość oraz poczucie bliskości, a każdy dzień wypełniony był życzliwością i wzajemnym wsparciem” – podkreśliła.

Wielkanocny stół przypomniał o zwyczajach, które łączą pokolenia

Najmocniej wybrzmiała jednak zwyczajność tego spotkania. Seniorzy nie tylko słuchali życzeń, ale też dzielili się własnymi wspomnieniami i opowieściami o tym, jak wyglądały święta w ich domach przed laty. Z takich rozmów powstaje coś więcej niż wspólna chwila przy stole – rodzi się pamięć o lokalnych zwyczajach, które przekazywane są dalej bez wielkich słów.

Dopełnieniem uroczystości był wspólny poczęstunek przygotowany przez uczestników. Na stołach pojawiły się sałatki, świąteczne wypieki i jajka, czyli potrawy, bez których wielkanocne spotkanie trudno sobie wyobrazić. W tym zestawie nie było przypadkowości – każdy z tych elementów niósł własny symbol i przywoływał znaczenie świąt jako czasu odnowy i nadziei.

Spotkanie w Rozwadowie miało w sobie więcej rozmowy niż oficjalności

Śniadanie wielkanocne w Rozwadowskim Klubie Seniora pokazało, jak ważne są miejsca, w których można usiąść razem bez pośpiechu. Takie spotkania wzmacniają środowisko senioralne nie przez deklaracje, ale przez obecność, życzliwość i prosty gest wspólnego stołu.

Właśnie w tym tkwiła siła tego wydarzenia – w atmosferze, która pozwoliła połączyć świąteczną refleksję z codziennym poczuciem bycia potrzebnym. W Rozwadowie wielkanocne tradycje nie pozostały tylko wspomnieniem, ale stały się żywym pretekstem do rozmowy, wdzięczności i bliskości.

na podstawie: Urząd Miasta Stalowej Woli.

Autor: krystian