Rupieciarnie w Stalowej Woli przyjęły już 44,5 tys. ton odpadów

FOT. Miejski Zakład Komunalny Stalowa Wola
Pierwsza Rupieciarnia zaczynała skromnie, ale dziś to jeden z tych miejskich adresów, które zna się z życia, a nie z urzędowych map. Codziennie zagląda tam ponad 100 osób z gruzem, starymi sprzętami, farbami i odpadami po remontach, a liczby pokazują, że z czasem ten nawyk stał się w Stalowej Woli czymś zupełnie naturalnym. Obok pierwszego punktu działa już drugi, ważny także dla firm ze strefy przemysłowej i dla mieszkańców dalej od centrum. Razem oba PSZOKi przyjęły 44 500 ton odpadów.
- Pierwsza Rupieciarnia stała się stałym adresem po remontach i porządkach
- Druga Rupieciarnia odciążyła centrum i otworzyła punkt także dla strefy przemysłowej
- Drugie życie rzeczy i miejskie akcje, które przyciągają do PSZOKów
Pierwsza Rupieciarnia stała się stałym adresem po remontach i porządkach
Piętnaście lat po otwarciu pierwszego Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych przy ulicy 1 Sierpnia widać najlepiej, jak bardzo zmieniło się podejście do odpadów problematycznych. Na początku działalności do punktu trafiło 243 tony odpadów w skali roku. W 2025 roku było to już 3239 ton tylko do samej „jedynki”, a przez całe 15 lat – 31 559 ton.
„To gigantyczny wzrost” – mówi Radosław Sagatowski, zarządzający miejską spółką.
Najwięcej zostawiano tam gruzu, gabarytów i elektrośmieci. W liczbach wygląda to bardzo wyraźnie:
- gruz – 20 390 ton,
- gabaryty – 6 318 ton,
- elektrograty – 832 tony.
To nie są odpady, które powinny znikać w zwykłych pojemnikach. Farby, kleje, szpachle i inne pozostałości po remoncie zawierają chemię, a źle przechowywane potrafią być zagrożeniem nie tylko dla środowiska, ale też dla domowników. PSZOK daje prosty sposób, żeby pozbyć się ich bez kosztów i bez ryzyka.
Druga Rupieciarnia odciążyła centrum i otworzyła punkt także dla strefy przemysłowej
Sukces pierwszego punktu szybko pokazał, że jedno miejsce to za mało. Jesienią 2016 roku ruszyła druga Rupieciarnia, uruchomiona naprzeciwko zakładu odpadowego. Jej zadanie było jasne – ułatwić oddawanie odpadów mieszkańcom oddalonych osiedli i firmom działającym na strefie przemysłowej.
W tym punkcie dominują przede wszystkim:
- gruz,
- gabaryty,
- opony,
- bioodpady.
Przez 10 lat „dwójka” przyjęła 13 000 ton odpadów niebezpiecznych i problematycznych. To pokazuje, że system nie działa wyłącznie na papierze. W mieście, w którym remonty, porządki w piwnicach i wymiana starych sprzętów są codziennością, taki punkt oszczędza mieszkańcom czas i zmniejsza pokusę, by problem odkładać „na później”.
Drugie życie rzeczy i miejskie akcje, które przyciągają do PSZOKów
Rupieciarnie nie kończą się na samym odbiorze odpadów. Przy pierwszym punkcie odbywają się cykliczne akcje ekologiczne, wśród nich Drzewko za makulaturę i Cebulki za elektrograty. To prosty mechanizm, ale dobrze działa, bo łączy porządkowanie domu z drobną zachętą i przypomina, że odpady nie muszą od razu stawać się śmieciem bez dalszego losu.
Przy Rupieciarni „dwójce” działa także Kącik Rzeczy Używanych. Trafiają tam przedmioty i akcesoria oddawane bezkosztowo przez mieszkańców. Jeśli nie znajdą nowego właściciela, jadą dalej do Zakładu Przetwarzania Odpadów. Wśród rzeczy, które można tam znaleźć, są między innymi:
- stare meble,
- czasopisma i książki,
- porcelana,
- różne drobne przedmioty z drugiej ręki.
To rozwiązanie ma znaczenie nie tylko symboliczne. Daje przedmiotom dodatkowy obieg, a jednocześnie ogranicza ilość rzeczy, które od razu trafiają do utylizacji.
Oba gminne PSZOKi są czynne sześć dni w tygodniu, także w soboty. Obsługują mieszkańców Gminy Stalowa Wola i Radomyśla nad Sanem, a ich rosnące wykorzystanie pokazuje, że segregacja w mieście przestała być dodatkiem do systemu. Stała się jego codzienną częścią.
na podstawie: MZK Stalowa Wola.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Miejski Zakład Komunalny Stalowa Wola). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Mecz Stali Stalowa Wola pod policyjną ochroną. Zero incydentów
![[PIŁKA NOŻNA] Stal Stalowa Wola – GKS Tychy 1:2 w Betclic 2. lidze. Gospodarze blisko punktu](/images/mecz/thumbnails/stal-stalowa-wola-gks-tychy-31072026-12.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Stal Stalowa Wola – GKS Tychy 1:2 w Betclic 2. lidze. Gospodarze blisko punktu

Flisacy wracają nad San - spotkanie, które ożywia rzeczną tradycję

Pamięć o Powstaniu Warszawskim uczczona na stalowowolskim cmentarzu

212 mln zł na drogi i sieci. W Stalowej Woli powstają tereny dla firm

Sierpniowe czwartki z historią. Letnie Kino Historyczne wraca do Muzeum COP

Z Stalowej Woli do źródeł Łęgu. Rowerem przez matecznik Lasowiaków

Montaż klimatyzacji na własną rękę? To może skończyć się wysoką karą

O 17.00 zabrzmią syreny. Minuta dźwięku z okazji rocznicy powstania

Sobotni poranek w MBP przyniesie kolejną pulę kodów do Legimi

Sierpniowe Kino Letnie w Stalowej Woli zabierze widzów pod gwiazdy

Cztery sierpniowe piątki z muzyką na tarasie MDK w Stalowej Woli.

Policjant w bibliotece ostrzegł dzieci przed wakacyjnymi zagrożeniami

Pieśni powstańcze zabrzmią w bazylice. Koncert w Stalowej Woli
Przydatne dane teleadresowe
- Parafia św. Jana Pawła II w Stalowej Woli - msze, kancelaria, sakramenty
- Urząd Gminy Radomyśl nad Sanem - kontakt, godziny i najważniejsze sprawy
- Miejski Zakład Komunalny w Stalowej Woli - kontakt, awarie, BOK i e-usługi
- Urząd Gminy Pysznica - kontakt, godziny, wydziały i sprawy do załatwienia
- Urząd Stanu Cywilnego Bojanów - kontakt, adres, sprawy do załatwienia
- Gminny Ośrodek Kultury w Zaklikowie - kontakt, zajęcia, biblioteka
