To nie jest już „internet”. To ich codzienność. Co naprawdę widzą młodzi w sieci?

FOT. Raport EUKids
Nie zaczyna się od wielkich rzeczy. Raczej od drobiazgów - powiadomienia, krótkiego filmiku, wiadomości na klasowej grupie. Dla dorosłych to fragment dnia. Dla młodych - jego naturalna część. Raport EU Kids Online 2026 pokazuje, że problemem nie jest już to, ile czasu spędzają w sieci, tylko to, co tam faktycznie się dzieje - i jak niewiele z tego rozumiemy jako dorośli.
W rozmowach z uczniami często powtarza się jedno zdanie: „wszyscy tam są”. Internet nie jest dla nich osobnym światem. Jest miejscem, w którym toczy się zwykłe życie - rozmowy, konflikty, żarty, czasem rzeczy trudne.
„To było na grupie”
Wystarczy zajrzeć do dowolnej szkolnej rzeczywistości. Klasowa grupa na komunikatorze żyje własnym tempem - ktoś wrzuca zdjęcie, ktoś komentuje, ktoś reaguje. Czasem coś wymyka się spod kontroli.
Z danych wynika, że przemoc w sieci nie jest rzadkością, ale jej źródło bywa zaskakująco bliskie. W niemal połowie przypadków sprawcą jest ktoś znajomy - osoba z tej samej szkoły, często z tej samej klasy.
- Młodzi ludzie są narażeni na szereg ryzyk w sieci, z jednej strony jest to ekspozycja na treści niebezpieczne, agresywne czy pornograficzne, a z drugiej na ryzyka związane z relacjami, np. z tzw. agresją elektroniczną, cyberbullyingiem, czyli przemocą o charakterze rówieśniczym. To, co dzieje się na ekranie, to najczęściej po prostu odbicie relacji z klasy czy ze szkolnego korytarza
- wyjaśnia dr hab. Jacek Pyżalski, prof. Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

FOT. prof. Jacek Pyżalski
W praktyce oznacza to, że internet nie tworzy tych sytuacji od zera. Raczej je przedłuża - pozwala im trwać dłużej i docierać dalej.
„Wyskoczyło mi”
Częsty obrazek: ktoś przegląda krótkie filmy, zatrzymuje się na jednym, potem na kolejnym. Nagle trafia na coś, czego wcale nie planował oglądać.
Z badań wynika, że to norma. Młodzi bardzo często widzą treści, których nie szukali. Czasem to tylko coś dziwnego albo niezrozumiałego. Czasem - coś, co zostaje w głowie na dłużej. To zmienia sposób myślenia o internecie. To już nie jest przestrzeń, w której użytkownik aktywnie wybiera treści. Często to treści „wybierają” jego.
Dużo pewności, mniej zrozumienia
Z zewnątrz wszystko wygląda jak pełna kontrola. Szybkie przełączanie między aplikacjami, znajomość funkcji, swoboda poruszania się po platformach.
Ale kiedy zapytać o szczegóły - robi się mniej oczywiście. Raport pokazuje, że wielu młodych nie rozumie podstawowych mechanizmów działania internetu. Nie wiedzą, dlaczego widzą konkretne treści, jak działa wyszukiwarka albo gdzie kończy się informacja, a zaczyna reklama.
Blisko 63 proc. badanych uzyskało niski wynik w teście wiedzy o tych mechanizmach.
To nie jest brak umiejętności korzystania. Raczej brak „mapy” do poruszania się po tym świecie.

FOT. Fundacja Orange
Nowe narzędzia, stare pytania
W szkolnej codzienności pojawił się jeszcze jeden element - sztuczna inteligencja. Uczniowie korzystają z niej coraz częściej i coraz swobodniej. Pomaga w pracy domowej, skraca teksty, podpowiada odpowiedzi.
Nie jest już czymś wyjątkowym. Jest kolejnym narzędziem.
Jednocześnie wielu młodych przyznaje, że nie bardzo wie, co to dla nich oznacza w dłuższej perspektywie. Jak wpłynie na naukę, pracę, przyszłość.
To trochę sytuacja, w której narzędzie jest już w użyciu, ale instrukcja obsługi wciąż pozostaje niejasna.
Rozmowy, które się nie odbywają
Gdy coś w sieci wywołuje napięcie albo po prostu psuje nastrój, młodzi najczęściej radzą sobie między sobą. Rozmowy z dorosłymi zdarzają się rzadziej, a z nauczycielami - sporadycznie.
Czasem powód jest prozaiczny. Nastolatek zastanawia się, co się stanie, jeśli powie o problemie. Czy ktoś wysłucha, czy raczej zareaguje od razu działaniem - na przykład ograniczeniem dostępu do telefonu.
W efekcie wiele spraw zostaje w obiegu rówieśniczym. To tam są komentowane, tłumaczone, czasem bagatelizowane.
„Na żywo” wciąż ważniejsze
Co ciekawe, mimo całej tej cyfrowej obecności, młodzi nie przenoszą wszystkiego do sieci. W ważnych sprawach nadal liczy się rozmowa bezpośrednia.
Internet nie zastąpił relacji - raczej je uzupełnił. To, co dzieje się offline i online, przenika się na bieżąco.
Codzienność, której nie widać z boku
Z perspektywy dorosłych łatwo patrzeć na internet jak na osobny obszar, który można ograniczyć, uporządkować, „ogarnąć”. Dla młodych to podejście coraz mniej pasuje do rzeczywistości.

FOT. Raport EUKids
Dla nich to po prostu część dnia. Miejsce, w którym coś się wydarzyło, ktoś coś napisał, coś się „rozniosło”.
Raport EU Kids Online 2026 pokazuje ten świat bez uproszczeń. Nie jako zbiór zagrożeń albo technologicznych nowinek, tylko jako przestrzeń, w której młodzi funkcjonują na co dzień - czasem swobodnie, czasem trochę po omacku.
I może właśnie od tego warto zacząć rozmowę. Nie od zakazów ani od liczb, tylko od próby zrozumienia, co właściwie oznacza dziś zdanie: „to było w internecie”.
Pełną wersję Raportu można znaleźć na stronie Fundacji Orange.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
Materiał źródłowy: To nie jest już „internet”. To ich codzienność. Co naprawdę widzą młodzi w sieci?
![]()
Ostatnie Artykuły

1000 m² dla młodych. Radni przedstawili pomysły na centrum sportowe

Młodzi radni i harcerze zapalili znicze na dwóch cmentarzach

Ponad 180 000 gości podczas dwuletniej trasy Volvo For Safety

Ponad 565 tys. zł na 54 łóżka rehabilitacyjne dla zakładu opiekuńczego

Stalowowolska Paczka Pomocy wraca. Dziewiąta edycja potrwa do grudnia

Jedna zmiana przy cmentarzu, więcej patroli na drogach Stalowej Woli

Osiem stalowowolskich szkół ruszyło do gry o Puchar Przewodniczącej Rady Miejskiej

Wojciech Rakoczy nowym konsultantem wojewódzkim psychologii klinicznej

Podkarpacie szykuje się na zimę. Schronienia może potrzebować nawet 941 osób

Trzy dodatkowe linie autobusowe ułatwią dojazd na cmentarze w Stalowej Woli

Najwyższa estakada w Polsce powstaje na S19. Najdłuższe przęsło ma 188 metrów

Przy Hali Stalowa Wola remont obejmie 1750 m². Handlujący mają pracować bez przerwy

Tunel przy ul. 11 Listopada w Stalowej Woli będzie zamknięty. Wyznaczono objazd

Powiat stalowowolski na jednej mapie. Są trasy, zabytki i miejsca na nocleg
Przydatne dane teleadresowe
- Apteki w Stalowej Woli - godziny otwarcia, dyżury, apteka całodobowa
- Apteki Turbia, gmina Zaleszany, powiat stalowowolski - adresy, telefony, godziny otwarcia
- Apteki Zaleszany, powiat stalowowolski - adresy, telefony, godziny otwarcia
- EkoSan Stalowa Wola - kontakt, usługi wod-kan i badania laboratoryjne
- Parafia św. Floriana w Stalowej Woli - msze, kancelaria, sakramenty
- Ośrodek Kuratorski nr 1 - kontakt, godziny i zasady działania
