Gżegżółki znów nie odpuszczają - Stalowa Wola liczy literówki

Gżegżółki znów nie odpuszczają - Stalowa Wola liczy literówki

FOT. MDK w Stalowej Woli

W Stalowej Woli znów zrobiło się głośno o polszczyźnie, i to tej najtrudniejszej, najbardziej podstępnej. XVIII Stalowowolskie Dyktando „Gżegżółki” przyciągnęło ludzi, którzy lubią, gdy język nie idzie na skróty ✍️

  • XVIII Stalowowolskie Dyktando „Gżegżółki” sprawdziło, kto naprawdę słyszy język
  • Na podium wystarczyło kilka drobiazgów mniej i wynik wyglądałby inaczej
  • „Język do dogadania” okazał się testem nie tylko z ortografii

XVIII Stalowowolskie Dyktando „Gżegżółki” sprawdziło, kto naprawdę słyszy język

Jury zebrało się 3 maja 2026 r. i miało przed sobą 67 prac. Oceną zajęło się 8-osobowe jury nauczycielek z Publicznej Szkoły Podstawowej nr 3 w Stalowej Woli, pod honorowym przewodnictwem Anny Garbacz oraz Macieja Makselona, autora tegorocznego dyktanda.

To był konkurs, w którym każde potknięcie kosztowało punkty. W grze były trzy poziomy błędów - od klasycznych pułapek z „u”, „ó”, „ż”, „rz”, „h”, „ch”, „nie” z czasownikami i wielką literą, przez inne pomyłki językowe, aż po interpunkcję. W praktyce oznacza to jedno: tutaj nie ma miejsca na przypadek, a jedna literówka potrafi zmienić układ tabeli 😅

Na podium wystarczyło kilka drobiazgów mniej i wynik wyglądałby inaczej

Wśród ocenionych prac nie było ani jednej całkowicie bezbłędnej. Pięć tekstów odpadło z konkursu, bo zabrakło w nich części dyktanda, a najlepsze prace dzieliły naprawdę niewielkie różnice.

Najlepsze wyniki uzyskały prace z karą punktową:

  • pierwsza - 3 pkt.
  • druga - 3,25 pkt.
  • trzecia - 3,5 pkt.

Laureatami XVIII Stalowowolskiego Dyktanda „Gżegżółki” zostali:

  • I miejsce - Aleksander Koper z Tarnobrzega - kod D 8 - 2000 zł ufundowane przez Nadsański Bank Spółdzielczy w Stalowej Woli
  • II miejsce - Rita Dukaczewska z Niska - kod C 1 - 1500 zł ufundowane przez Nadsański Bank Spółdzielczy w Stalowej Woli
  • III miejsce - Jolanta Pastuch z Pysznicy - kod A 5 - 1000 zł ufundowane przez Nadsański Bank Spółdzielczy w Stalowej Woli

„Język do dogadania” okazał się testem nie tylko z ortografii

Tegoroczny tekst dyktanda, zatytułowany „Język do dogadania”, prowadził uczestników przez bardzo różne zakamarki polszczyzny. Pojawiły się w nim nawiązania do Doroszewskiego, BUW-u, językowych neologizmów i archaizmów, a także całkiem współczesne spory o wielkie litery i tożsamości regionalne. Było trochę kultury języka, trochę ironii i sporo miejsc, w których łatwo było się potknąć.

I właśnie dlatego „Gżegżółki” od lat przyciągają tych, którzy lubią sprawdzać się na serio. Tu nie wystarczy znać zasady z lekcji - trzeba jeszcze mieć refleks, oko do szczegółu i odrobinę odwagi, żeby usiąść nad tekstem, który potrafi zaskoczyć nawet bardzo pewnych siebie. 📚

na podstawie: MDK Stalowa Wola.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (MDK w Stalowej Woli). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.