Abstrakcja, która wraca do miasta - Magdziak w Zamku Lubomirskich

W Zamku Lubomirskich w Stalowej Woli szykuje się otwarcie wystawy, która nie stawia na łatwy efekt, tylko na uważne patrzenie. Muzeum Regionalne proponuje spotkanie z malarstwem Adama Magdziaka - i robi to w rytmie Nocy Muzeów, więc wieczór zapowiada się naprawdę ciekawie 🎨
- Adam Magdziak. Eteryczne przestrzenie pokazują obraz po drugiej stronie realizmu
- Od rzeźby, przez Piwnicę Pod Baranami, aż po powrót do własnego języka
Adam Magdziak. Eteryczne przestrzenie pokazują obraz po drugiej stronie realizmu
Wystawa „Adam Magdziak. Eteryczne przestrzenie” trafi do muzealnych wnętrz na krótki, ale intensywny czas. Ekspozycję będzie można oglądać w Muzeum Regionalnym w Stalowej Woli, ul. Sandomierska 1, w dniach 16 maja - 7 czerwca 2026. Wernisaż odbędzie się w sobotę, 16 maja 2026, o godz. 18.30, a otwarciu towarzyszyć będzie plenerowy koncert Mirosława Czyżykiewicza 🎶
To nie jest pokaz obrazów, które dają się „przeczytać” w kilka sekund. Magdziak buduje swoje prace z warstw, faktur i barwnych napięć, a sama wystawa brzmi jak zaproszenie do zatrzymania się na dłużej. Artysta pisze o malarstwie jak o przestrzeni, w której znaczenie dopiero się rodzi, a nie zostaje podane gotowe.
“Interesuje mnie moment, w którym malarstwo przestaje odnosić się do rzeczywistości zewnętrznej, a zaczyna funkcjonować jako autonomiczna struktura - przestrzeń napięć i subtelnych relacji z odbiorcą” - mówi Adam Magdziak.
Ta deklaracja dobrze pasuje do tego, co muzeum pokazuje w opisie wystawy. Prace mają prowadzić widza dalej niż pierwszy kontakt z kolorem czy formą. Nie chodzi tu o szybkie olśnienie, tylko o doświadczenie patrzenia, które zostaje na dłużej. Roman Zaslonov, w cytowanej przez muzeum recenzji, zwraca uwagę na siłę barw, kontrastów i atmosferę, która wciąga coraz mocniej przy kolejnym spojrzeniu. I właśnie w tym tkwi siła tej prezentacji - jest spokojna, ale nie jest bierna.
Od rzeźby, przez Piwnicę Pod Baranami, aż po powrót do własnego języka
Życiorys Adama Magdziaka pokazuje, że do malarstwa wraca się czasem po długiej drodze. Urodzony w 1958 roku w Zamościu, tam ukończył liceum sztuk plastycznych. Później studiował rzeźbę w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, gdzie w 1985 roku obronił dyplom z wyróżnieniem w pracowni prof. Stefana Borzęckiego.
W latach 1980-1985 był też związany z Piwnicą Pod Baranami, tworząc scenografie do recitali i wystąpień oraz pokazując swoje prace malarskie i rzeźbiarskie. Potem przyszła przerwa, długa i wymuszona przez życie. Dziś artysta wraca do tworzenia z inną wrażliwością - spokojniejszą, bardziej skupioną, ale nadal wyraźnie swoją.
Od 2015 roku współpracuje z Evoca Group Poland oraz galeriami w Hamburgu i Monachium. Jego obrazy trafiły też do prywatnych kolekcji w Niemczech, na Węgrzech, w Kanadzie i USA. Dla stalowowolan to dobra okazja, by zobaczyć twórczość artysty, który łączy doświadczenie rzeźbiarza z malarską dyscypliną i nie szuka łatwych efektów.
Właśnie dlatego „Eteryczne przestrzenie” mogą przyciągnąć nie tylko stałych bywalców galerii, ale też tych, którzy po prostu lubią sztukę, gdy ta zostawia miejsce na własne odczucia.
na podstawie: Muzeum Regionalne w Stalowej Woli.
Ostatnie Artykuły

Nowe książki w Filii nr 2 kuszą podróżą od Algierii po kosmos

Pijany rowerzysta wyjechał z pobocza. Audi zahaczyło go bokiem

Rowerowy peleton pojedzie do Zaklikowa. To będzie najdłuższa trasa rajdu

Abstrakcja, która wraca do miasta - Magdziak w Zamku Lubomirskich

Goscinny znów poruszył dziecięcą wyobraźnię. W bibliotece rozdano nagrody

Zieleniak i Lasek do zmiany. Handlarze weszli do rozmowy od razu

Multiteka podsuwa świeże tytuły - od przedszkola po mroczny kryminał

Relacje ważniejsze niż mury. W Stalowej Woli padło mocne pytanie o dobrostan

Park Miejski zamieni się w dziecięcy plac przygód - Stalowa Wola świętuje

Medale i krok w stronę Chile. Stalowowolscy badmintoniści błyszczą w Katowicach

Stalowa Wola wsiada do autobusu historii - Noc Muzeów z miejskim twistem

Rozwadowski Targ Staroci znów przyciągnie łowców dawnych skarbów

Mali artyści z powiatu pokażą Goscinnego po swojemu w Stalowej Woli

