Hołd dla Monte Cassino w Stalowej Woli przed 82. rocznicą

W Stalowej Woli pamięć o Monte Cassino wróciła nie w szkolnym podręczniku, lecz podczas cichej, uroczystej zbiórki. W niedzielę mieszkańcy, samorządowcy i przedstawiciele służb stanęli obok siebie, by oddać cześć żołnierzom 2. Korpusu Polskiego. To był moment skupienia, bez wielkich gestów, za to z wyraźnym poczuciem, że chodzi o sprawy najważniejsze.
- Msza i kwiaty w centrum pamięci
- Monte Cassino jako znak odwagi i ceny wolności
- Tradycja, którą podtrzymują kolejne pokolenia
Msza i kwiaty w centrum pamięci
Obchody zorganizowano 17 maja, tuż przed 82. rocznicą bitwy pod Monte Cassino. W wydarzeniu uczestniczyli m.in. I Zastępca Prezydenta Miasta Stalowej Woli Tomasz Miśko, Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Karolina Paleń oraz radni Elżbieta Kulpa, Janina Siek i Aleksander Kapuściński. Obecni byli również przedstawiciele powiatu, służb mundurowych i mieszkańcy.
Najpierw odprawiono Mszę Świętą w Kościele Źródła Miłosierdzia Bożego. Później delegacje złożyły kwiaty pod tablicą pamiątkową przy kościele pw. św. Floriana. Taki porządek uroczystości nie był przypadkowy – modlitwa i symboliczny gest pamięci spotkały się tego dnia w jednym, wspólnym rytmie.
Monte Cassino jako znak odwagi i ceny wolności
W czasie uroczystości Tomasz Miśko przypomniał, że bitwa pod Monte Cassino pozostaje jednym z najmocniejszych symboli polskiego oręża.
„Monte Cassino pozostaje symbolem odwagi, poświęcenia i niezłomnego ducha polskich żołnierzy. Dziś z dumą i wdzięcznością oddajemy hołd bohaterom, którzy walczyli o wolność przyszłych pokoleń” – powiedział.
To słowa, które dobrze oddają sens całego spotkania. Nie chodziło wyłącznie o rocznicę, ale o przypomnienie, że za zwycięstwem na włoskim wzgórzu stały ciężkie walki, ofiara i cena, jaką żołnierze 2. Korpusu Polskiego zapłacili za przełamanie niemieckich umocnień.
Tradycja, którą podtrzymują kolejne pokolenia
Organizatorem obchodów był Stanisław Chudy, a wydarzenie kontynuowało tradycję zapoczątkowaną przez Państwa Podsiadło. To ważny szczegół, bo pokazuje, że pamięć o Monte Cassino nie ogranicza się do oficjalnych rocznic. Jest podtrzymywana przez ludzi, którzy chcą, by nazwiska poległych nie zniknęły z miejskiej pamięci.
Właśnie w takich chwilach historia przestaje być odległa. Wchodzi do kościoła, na plac przed tablicą, do krótkich rozmów po uroczystości. I zostaje tam na dłużej jako przypomnienie, że wolność nie przyszła sama.
na podstawie: Urząd Miasta Stalowej Woli.
Ostatnie Artykuły

Młodzi zebrali pomysły na biznes i lokalny rozwój. W Stalowej Woli padły konkretne postulaty

Hołd dla Monte Cassino w Stalowej Woli przed 82. rocznicą

Ponad 1000 kontroli na drogach powiatu stalowowolskiego - tylko dwie osoby zawiodły

Lasowiacy wciąż żyją w książce, która otwiera drzwi do dawnej Puszczy

Ferie zimowe 2027 w województwie podkarpackim. Uczniowie rozpoczną odpoczynek już w styczniu

Zamek Lubomirskich zamieni szkatułki w prezenty na Dzień Matki 🎨

Scytowie w Stalowej Woli - archeolog odsłoni kulisy sensacyjnego odkrycia

Sprostowanie w sprawie pogotowia. Pada jednoznaczne wyjaśnienie

Wichrowe Wzgórza podbiły czytelników MBP w Stalowej Woli

W Filii nr 5 pojawiły się nowości, które rozkręcają majowe czytanie
![[PIŁKA NOŻNA] Resovia Rzeszów – Stal Stalowa Wola 2:2 w 32. kolejce Betclic 2. ligi – Stal wraca z punktami z Rzeszowa](/images/mecz/thumbnails/resovia-rzeszow-stal-stalowa-wola-15052026-22.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Resovia Rzeszów – Stal Stalowa Wola 2:2 w 32. kolejce Betclic 2. ligi – Stal wraca z punktami z Rzeszowa

Książkowe łowy w Filii nr 2 - w Stalowej Woli ruszył nowy kiermasz

Sylwia Kubik przyjedzie do Stalowej Woli z historiami, które wciągają

