W Stalowej Woli otwarto dom wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami

W Stalowej Woli otwarto dom wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami

W budynku przy ulicy Kwiatkowskiego 6 otwarto miejsce, które ma odciążyć rodziny i dać podopiecznym stałą opiekę. W Stalowej Woli ruszyło Centrum Opiekuńczo-Mieszkalne przygotowane zarówno do pobytu całodobowego, jak i dziennego. To nie jest zwykła inwestycja lokalna – w jednym piętrze połączono rehabilitację, terapię i codzienne wsparcie w warunkach dostosowanych do różnych potrzeb. Podczas uroczystości samorządowcy i przedstawiciele „Nadziei” podkreślali, że za tym otwarciem stoją lata starań rodzin, opiekunów i instytucji.

  • W budynku przy Kwiatkowskiego 6 znalazło się miejsce na opiekę i terapię
  • Za otwarciem stoją lata starań i ponad 3,6 mln zł

W budynku przy Kwiatkowskiego 6 znalazło się miejsce na opiekę i terapię

Centrum działa w budynku, w którym już wcześniej mieściły się Warsztaty Terapii Zajęciowej „Nadzieja”. Na potrzeby nowej placówki przebudowano całe piętro, tak aby mogły z niego korzystać osoby ze szczególnymi potrzebami. Powstały pokoje jednoosobowe i dwuosobowe z łazienkami, a także winda i nowa klatka schodowa.

Placówka ma zapewnić miejsce 16 uczestnikom – 6 osobom w trybie całodobowym i 10 w ramach pobytu dziennego. Skierowana jest do osób z umiarkowanym albo znacznym stopniem niepełnosprawności. Do dyspozycji są m.in. sala rehabilitacyjna, pracownia terapii zajęciowej, jadalnia, kuchnia, pralnia i pokój wyciszeń, przydatny zwłaszcza dla osób w spektrum autyzmu. Nad całością mają czuwać opiekunowie, terapeuci, psycholog i rehabilitant.

„Otwieramy miejsce stworzone z myślą o osobach z niepełnosprawnościami” – mówiła Aneta Mazur, kierownik centrum.

To ważna informacja także dla rodzin, bo placówka łączy dwa modele pomocy. Część osób będzie mogła zostać na dłużej, inni skorzystają z opieki w ciągu dnia, a to często właśnie taki podział decyduje o tym, czy bliscy są w stanie odetchnąć i lepiej poukładać codzienność.

Za otwarciem stoją lata starań i ponad 3,6 mln zł

Podczas uroczystości nie brakowało słów o wieloletniej pracy i determinacji. Irena Stępień ze Stowarzyszenia na Rzecz Osób Szczególnej Troski „Nadzieja” mówiła, że spełniło się coś, co przez lata było tylko oczekiwaniem i planem. Zwracała też uwagę na rodziców i opiekunów, którzy od dawna zabiegali o bezpieczne miejsce dla dorosłych dzieci wymagających wsparcia.

„Dzisiaj nadzieja stała się namacalna” – podkreśliła.

Prezydent Lucjusz Nadbereżny przypomniał, że utworzenie centrum było zobowiązaniem miasta wobec środowiska osób z niepełnosprawnościami. W podobnym tonie wypowiadali się radni, dla których nie była to jedynie kolejna inwestycja budowlana, ale przestrzeń potrzebna konkretnym ludziom. Karolina Paleń mówiła wprost, że pracownicy mają „tchnąć w ten budynek życie”, a Aleksander Kapuściński wskazywał, że samorząd buduje siłę także przez wrażliwość na drugiego człowieka.

Całość kosztowała ponad 3,6 mln zł. Na inwestycję miasto otrzymało 2 368 645 zł z Funduszu Solidarnościowego, a resztę dołożył budżet Stalowej Woli. W praktyce oznacza to, że nowy adres ma służyć nie tylko jako bezpieczne miejsce pobytu, ale też jako realne wsparcie dla rodzin, które do tej pory musiały szukać pomocy w kilku różnych punktach.

na podstawie: Urząd Miasta Stalowej Woli.