Uwaga! Alert RCB - zagrożenie z powietrza (24.09) (komunikat RSO)

Seniorzy ze Stalowej Woli stracili oszczędności po internetowych ofertach inwestycji

Zbliżenie na dach policyjnego radiowozu z włączonym niebieskim światłem i napisem POLICJA.

FOT. KWP Rzeszów

78-latka przekazała oszustom ponad 100 tysięcy złotych, a 82-latek stracił ponad 10 tysięcy. W obu przypadkach kontakt rozpoczął się od internetowych materiałów dotyczących inwestowania lub wartości starego banknotu.

22 września do stalowowolskiej komendy zgłosiła się 78-letnia kobieta, która poinformowała policjantów o oszustwie. W lipcu w internecie zobaczyła reklamę zachęcającą do sprawdzenia wartości banknotu o nominale 100 złotych. Ponieważ miała taki banknot, kliknęła w zamieszczony w reklamie link.

Po pewnym czasie telefonicznie skontaktowała się z nią kobieta przedstawiająca się jako osoba zajmująca się inwestycjami. Rozmówczyni przekonała seniorkę do założenia konta inwestycyjnego. Strona była prowadzona po angielsku, dlatego 78-latka korzystała z instrukcji przekazywanych przez telefon.

Na początku wpłaciła na wskazane konto blisko 6 tysięcy złotych. We wrześniu odezwał się do niej mężczyzna podający się za pracownika obsługi konta. Zaproponował inwestowanie na giełdzie i namówił kobietę do wypłacenia oszczędności. Pieniądze miała przekazać kurierowi.

Seniorka przekazała 55 tysięcy złotych osobie podającej się za kuriera. Później rozmówca przesłał jej zdjęcie portfela inwestycyjnego, na którym widniała większa kwota. Kobieta uznała, że inwestycja przynosi zyski. Aby przekazać kolejne środki, zaciągnęła kredyty w dwóch bankach na łączną kwotę ponad 50 tysięcy złotych. Te pieniądze również odebrała osoba podająca się za kuriera.

Kobieta zorientowała się, że mogła paść ofiarą oszustwa dopiero po rozmowie z rodziną. Wtedy zgłosiła sprawę policjantom ze Stalowej Woli. Łącznie straciła ponad 100 tysięcy złotych.

Dzień później do stalowowolskiej komendy zgłosił się 82-letni mężczyzna, który został oszukany w podobny sposób. W internecie natrafił na wywiad dotyczący inwestowania. Zainteresowany tematem zadzwonił pod numer wskazany w materiale. Rozmówca zaproponował mu inwestowanie na giełdzie.

Senior przelał na wskazane konto 11,5 tysiąca złotych. Następnie został namówiony do zainwestowania kolejnych pieniędzy. W tym celu zaciągnął kredyt na blisko 40 tysięcy złotych i zlecił przelew.

Tym razem bank zablokował transakcję z powodu podejrzenia oszustwa. Wtedy mężczyzna zorientował się, że mógł zostać wprowadzony w błąd, i zgłosił sprawę Policji.

Policjanci przypominają, że internetowe reklamy inwestycji mogą prowadzić do kontaktu z osobami nakłaniającymi do wpłat albo instalowania aplikacji zapewniających dostęp do rachunku. Osoby oferujące inwestycje mogą także prezentować fałszywe wyniki, aby przekonać rozmówców, że ich pieniądze przynoszą zyski.

Policja apeluje, aby nie przekazywać pieniędzy osobom poznanym przez internet lub telefon, które obiecują szybki zysk. Decyzji finansowych nie należy podejmować pod presją rozmówcy. W razie wątpliwości warto przerwać rozmowę i skonsultować się z bliską osobą. Samo zdjęcie albo podgląd rachunku inwestycyjnego nie potwierdza, że przedstawiane informacje są prawdziwe.

na podstawie: KWP Rzeszów.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KWP Rzeszów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji