Saperzy ze Stalowej Woli z nowym sztandarem. Generał mówił o misji

Saperzy ze Stalowej Woli z nowym sztandarem. Generał mówił o misji

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Mundury, rodziny żołnierzy i wspomnienie o miesiącach spędzonych poza domem towarzyszyły tegorocznemu Świętu 18. Pułku Saperów. Podczas uroczystości jednostka otrzymała sztandar wojskowy, a jej dowódcy i goście mówili o odpowiedzialności, szkoleniu oraz służbie na rzecz bezpieczeństwa państwa. W Stalowej Woli wybrzmiały także słowa o żołnierzach „zakochanych w Polsce” i swojej misji.

  • Nowy sztandar i kolejne zadania 18. Pułku Saperów
  • Generał wskazał na postawę, nie tylko wykonane zadania
  • Wojskowa historia Stalowej Woli wracała w przemówieniach

Nowy sztandar i kolejne zadania 18. Pułku Saperów

Wręczenie sztandaru wojskowego było jednym z najważniejszych momentów uroczystości. Wydarzenie stało się również okazją do podsumowania intensywnego roku służby oraz podziękowania żołnierzom, pracownikom resortu obrony narodowej i ich rodzinom.

W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele Sił Zbrojnych RP, samorządu, służb mundurowych, środowisk kombatanckich oraz instytucji współpracujących z jednostką. Obecni byli także kapelani i rodziny żołnierzy.

W ostatnich miesiącach pułk rozwijał między innymi Ośrodek Inżynieryjno-Saperski. Oznacza to większe możliwości szkolenia i wykonywania zadań specjalistycznych. Żołnierze uczestniczą również w przedsięwzięciach związanych z rozbudową infrastruktury w ramach projektu „Polock Hub” oraz realizacją założeń Tarczy Wschód. Jednostka otrzymuje nowy sprzęt i systematycznie zwiększa swoje zdolności bojowe.

Ważnym sprawdzianem wyszkolenia było zwycięstwo reprezentacji 18. Pułku Saperów w zawodach użyteczno-bojowych wojsk inżynieryjnych Sił Zbrojnych RP. Za tym wynikiem stały godziny ćwiczeń, dyscyplina i współpraca całych zespołów. Żołnierze angażowali się także w działania na rzecz bezpieczeństwa państwa, w tym we wsparcie Straży Granicznej.

Generał wskazał na postawę, nie tylko wykonane zadania

Podczas uroczystości generał dywizji Dariusz Lewandowski, dowódca 18. Dywizji Zmechanizowanej, zwracał uwagę, że o wartości jednostki nie świadczy wyłącznie liczba zrealizowanych zadań. Liczy się również rozumienie własnej roli w dywizji, Wojskach Lądowych i całych Siłach Zbrojnych.

– W sumie nie chodzi o zadania. Chodzi o postawę. Chodzi o to, że rozumiecie swoją rolę i miejsce w dywizji, w Siłach Zbrojnych, Wojskach Lądowych – mówił generał.

W jego ocenie 18. Pułk Saperów jest przykładem jednostki, która dobrze rozumie swoją misję i odpowiedzialność wynikającą z sytuacji bezpieczeństwa. Podkreślił, że żołnierze wykonują powierzone zadania na wysokim poziomie, a ich postawa zasługuje na szacunek.

– Członkowie 18. Dywizji są zakochani w Polsce. Są zakochani w misji, którą realizują – powiedział gen. Lewandowski.

W tym ujęciu nie chodziło o uroczystą deklarację bez związku z codzienną służbą. Za tymi słowami stoją szkolenia, dyspozycyjność, odpowiedzialność i gotowość do działania wtedy, gdy potrzebują tego państwo i jego obywatele.

Generał mówił również, że żołnierze mogą być przykładem przedkładania dobra państwa nad prywatny interes.

– Wy, szanowni saperzy, jesteście przykładem bohaterów. Przykładem tego, że społeczeństwo, dobrobyt i dobrostan państwa są ważniejsze niż partykularny interes pojedynczej osoby – podkreślał.

Wojskowa historia Stalowej Woli wracała w przemówieniach

O znaczeniu pułku dla Stalowej Woli mówił prezydent miasta Lucjusz Nadbereżny. Przypomniał, że związki miasta z wojskiem sięgają początków budowy Centralnego Okręgu Przemysłowego. Potrzeby obronne II Rzeczypospolitej pomogły stworzyć przemysł, który stał się fundamentem rozwoju Stalowej Woli.

Prezydent wskazywał, że obecność wojska nie jest wyłącznie elementem współczesnego krajobrazu. To także ciąg dalszy historii miejsca, którego rozwój od początku łączono z siłą gospodarczą i obronną niepodległej Polski.

– Tak jak to było 90 lat temu, tak i dzisiaj, w czasach zagrożenia, niepokoju, w czasach tak wielu niepotrzebnych sporów i podziałów, bardzo mocno potrzebujemy głosu, obecności i autorytetu żołnierza Wojska Polskiego – mówił Lucjusz Nadbereżny.

Dowódca 18. Pułku Saperów płk Adam Bieniek przypomniał natomiast o mniej widocznej stronie wojskowej służby. Wymienił kontuzje, błoto, brudne mundury, wielogodzinne zadania poza domem oraz ciężar, który razem z żołnierzami ponoszą ich rodziny.

Generał Lewandowski apelował do żołnierzy, by dbali o siebie, najbliższych i kolegów. Wskazywał, że przy zadaniach wymagających wzajemnego zaufania nikt nie działa wyłącznie dla siebie. Dla mieszkańców oznacza to także, że gotowość jednostki nie wynika tylko ze sprzętu i procedur, lecz z codziennej współpracy ludzi, którzy muszą na sobie polegać.

na podstawie: UM Stalowa Wola.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji