[PIŁKA NOŻNA] Stal Stalowa Wola – Śląsk Wrocław II 0:1 w Betclic 2. lidze

2 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] Stal Stalowa Wola – Śląsk Wrocław II 0:1 w Betclic 2. lidze

Stal Stalowa Wola – Śląsk Wrocław II 0:1 (0:1). Na stadionie Podkarpackie Centrum Pilki Noznej w Stalowej Woli gospodarze przegrali minimalnie po jedynej bramce meczu, która padła w… pierwszej minucie i okazała się decydująca.

To był taki mecz, który kibice zapamiętają z gorzkim posmakiem zmarnowanej szansy. Pierwsze uderzenie gongu i nieszczęśliwy zwrot akcji – samobójcze trafienie M. Jaroszewskiego w 1. minucie dało prowadzenie rezerwom Śląska i do przerwy wynik już się nie zmienił. Stal próbowała odpowiedzieć, podejmowała inicjatywę, ale brakowało celnego wykończenia i szczęścia w polu karnym.

Szybkie samobójstwo rozstrzygnęło wynik

Samobójcza minuta, która zadecydowała o losach meczu

Nieczęsto widzimy, by spotkanie zostało rozstrzygnięte w taki sposób – błysk, zamieszanie i piłka w siatce po interwencji Jaroszewskiego, co sprawiło, że przez całe spotkanie gospodarze grali w osłabieniu psychicznym. Śląsk zamknął wynik w tabeli na 0:1 i przez większość czasu korzystał z takiego stanu rzeczy, ustalając defensywne ustawienie i czekając na okazje.

Zmiany i kartki – próby odwrócenia losów bez efektu

Po przerwie trener Stali ruszył do ataku, ale zabrakło konkretów

Trener Stali zdecydował się na trzy zmiany już na przerwie, próbując ożywić ofensywę i przełamać impas. W drugiej połowie pojawiły się kolejne roszady z obu stron, a gospodarze mieli swoje momenty, lecz bez finalnego uderzenia, które mogłoby wzbudzić entuzjazm trybun. Mecz był też dość napięty – żółte kartki otrzymali m.in. P. Zemło (20’), K. Lelek (41’), M. Radecki (45’) i M. Smylek (53’) po stronie Stali oraz H. Muszyński (64’) i H. Sliczniak (90’) w ekipie Śląska. To pokazuje, że emocje i presja na boisku nie malały.

Dla Stali kolejna strata punktów w kluczowym momencie rundy – po tej porażce zespół pozostaje na 11. miejscu z 27 punktami, podczas gdy Śląsk Wrocław II przesunął się na 8. pozycję z 30 punktami. Forma Stali przed meczem – LDLDD – nie napawała optymizmem, a po dzisiejszym spotkaniu trzeba szybko szukać odbudowy.

Na horyzoncie trudne wyjazdy i konieczność punktowania. Stal jedzie teraz do Kalisza (18 marca), a potem zagra w Szczecinie ze Świtem Skolwin (21 marca) – to już czas, żeby odbić się od dna i dać powody lokalsom z Stalowej Woli do radości. Z trybun dziś słychać było sporą frustrację, ale też przekonanie, że ten zespół potrafi walczyć – trzeba tylko odwrócić pechowy scenariusz, który zaczął się w minucie numer jeden.

Stal Stalowa WolaStatystykaŚląsk Wrocław II
0Gole1

Autor: redakcja sportowa stalowanews.pl