Stalowa Wola zyskała szkołę, która nie tylko uczy, ale otwiera talenty

Na dziedzińcu Publicznej Szkoły Podstawowej nr 3 w Stalowej Woli przez lata widać było bardziej oczekiwanie niż efekt. Podczas uroczystości 3 czerwca 2024 roku padło jednak jasno, że ta zmiana ma wyjść daleko poza odświeżone ściany i nowy sprzęt. Marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl mówił o miejscu, które ma służyć nie tylko uczniom z niepełnosprawnościami, ale także tym, którzy chcą rozwijać swoje zainteresowania i umiejętności. W efekcie „Trójka” stała się szkołą, w której nauka ma być doświadczeniem, a nie tylko obowiązkiem.
- Z dziedzińca, który prosił się o remont, wyrósł zupełnie nowy obraz szkoły
- Pracownia STEAM zamieniła lekcje w miejsce prób, błędów i odkryć
- Szkoła bez barier dostała też strefy ciszy i przestrzeń dla codziennego oddechu
Z dziedzińca, który prosił się o remont, wyrósł zupełnie nowy obraz szkoły
Jeszcze niedawno to miejsce nie dawało dobrego świadectwa temu, co dzieje się wewnątrz budynku. Dziś Publiczna Szkoła Podstawowa nr 3 im. Bohaterów Westerplatte pokazuje zupełnie inną twarz – nowoczesną, uporządkowaną i przygotowaną na potrzeby uczniów, którzy uczą się w różnym tempie i na różne sposoby. To nie jest zwykłe odmalowanie szkoły, ale zmiana sposobu myślenia o edukacji.
Władysław Ortyl podkreślał, że projekt obejmuje zarówno dostępność, jak i rozwój talentów. W jego słowach wybrzmiewał prosty, ale ważny kierunek: szkoła ma być miejscem otwartym, nie tylko dla jednych dzieci, lecz dla wszystkich, którzy potrzebują przestrzeni do wzrastania.
„Nie tylko dla dzieci niepełnosprawnych, ale też dla dzieci, które mają różnego rodzaju zainteresowania i umiejętności” – mówił marszałek województwa podkarpackiego.
W podobnym tonie wypowiadał się prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny. Zwracał uwagę, że odnowione wnętrza są tylko oprawą dla celu ważniejszego niż estetyka – chodzi o przygotowanie młodych ludzi do świata, w którym wiedza musi łączyć się z praktyką.
„To przede wszystkim inwestycja w przyszłość, w młode pokolenie” – zaznaczył.
Prezydent dziękował też radnym Rady Miejskiej w Stalowej Woli, na czele z przewodniczącą Agatą Krzek, za decyzje, które pozwoliły pchnąć do przodu szerzej rozumianą rewolucję w miejskiej oświacie.
Pracownia STEAM zamieniła lekcje w miejsce prób, błędów i odkryć
Najmocniejszym symbolem tej zmiany stała się pracownia STEAM. To właśnie ona nadaje całemu przedsięwzięciu wyraźny kierunek, bo zamiast biernego słuchania uczeń ma tu działać, sprawdzać i szukać rozwiązań. W takim modelu programowanie, projektowanie i eksperymentowanie stają się codziennością, a nie dodatkiem do szkolnego programu.
W tej przestrzeni błędy nie zamykają drogi, tylko ją otwierają. Nauczyciel nie stoi wyłącznie przy tablicy, lecz prowadzi dzieci przez proces, w którym pomysł ma szansę zamienić się w efekt. To ważne szczególnie dziś, gdy szkoła coraz rzadziej może ograniczać się do samego przekazywania wiedzy.
Kamila Piech, przewodnicząca Komisji Rozwoju Regionalnego Sejmiku Województwa Podkarpackiego, nazwała pracownię „wizytówką regionu”. Z kolei wiceprzewodnicząca sejmiku Renata Knap przypomniała, że Stalowa Wola od dawna buduje swoją markę wokół przemysłu i innowacji.
„Stalowa Wola to miasto przemysłu i innowacji” – powiedziała.
To dobrze składa się z tym, co powstało w „Trójce”. Pracownia STEAM nie jest osobnym dodatkiem, ale częścią większej układanki: szkoły, która ma pokazywać dzieciom, że technologia, kreatywność i samodzielność mogą iść razem.
Szkoła bez barier dostała też strefy ciszy i przestrzeń dla codziennego oddechu
Zmiana objęła również miejsca, które dla uczniów bywają równie ważne jak sale lekcyjne. Sala integracji sensorycznej została wyposażona w specjalistyczny sprzęt terapeutyczny i ma służyć dzieciom ze szczególnymi potrzebami w bezpiecznych warunkach, bez pośpiechu i bez presji porównywania się z innymi. To właśnie tam nowoczesność spotyka się z empatią.
Odświeżono też bibliotekę i świetlicę, które nie są już tylko zapleczem organizacyjnym szkoły. Stały się przestrzeniami odpoczynku, spotkania i rozwijania pasji. Na korytarzach pojawiły się strefy wyciszenia, a na zewnątrz odnowiony taras oraz miasteczko ruchu drogowego, które łączy zabawę z nauką zasad bezpieczeństwa.
Dyrektor placówki Elżbieta Sudoł-Wasyliszyn podkreślała, że najważniejsze jest to, czy szkoła pomaga dzieciom stawać się samodzielnymi.
„Chcemy prowadzić dzieci do samodzielności” – mówiła.
Właśnie w tym kierunku została ułożona cała inwestycja. Jej wartość to 2 520 794,65 zł, a projekt był realizowany w ramach programu regionalnego Fundusze Europejskie dla Podkarpacia 2021–2027, współfinansowanego z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Dla Stalowej Woli oznacza to nie tylko nową przestrzeń, ale też szkołę, która wyraźnie mówi uczniom jedno: można uczyć się inaczej, śmielej i z większą ciekawością świata.
– Wartość projektu – 2 520 794,65 zł
– Wysokość wydatków kwalifikowalnych – 1 279 922,82 zł
– Wkład z Funduszy Europejskich – 1 087 934,38 zł
– Wkład własny – 1 432 860,27 zł
na podstawie: UM Stalowa Wola.
Autor: krystian
Ostatnie Artykuły

Stalowa Wola stawia na farmację i sztuczną inteligencję w nowym instytucie

Po służbie zatrzymała chaos na ulicy. Seniorce pomogła wrócić do domu

Stalowa Wola zyskała szkołę, która nie tylko uczy, ale otwiera talenty

Stalowowolski powiat znów w krajowej czołówce i tuż za podium

Do stalowowolskich szkół wchodzą pracownie AI i STEAM

Stalowa Wola przywitała wiosnę sportem i młodzieżową energią

Do stalowowolskich techników trafi sprzęt, który ma ułatwić lekcje z ekranu

W Stalowej Woli padły słowa dawnych akademii i 18 inżynierów odebrało dyplomy

Mini Broadway wkracza do miasta - „Dziadek do Orzechów - Dwa Królestwa”

Wypożyczalnia Główna MBP kusi nowościami - od thrillera po PRL
![[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: KS Świt Szczecin – Stal Stalowa Wola 0:0](/images/mecz/thumbnails/ks-swit-szczecin-stal-stalowa-wola-21032026-00.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: KS Świt Szczecin – Stal Stalowa Wola 0:0

Muzeum w Stalowej Woli wchodzi w wiosnę z wystawami, które naprawdę przyciągają

Marcowa półka w Filii nr 2 pęka od nowości - od thrillerów po wzruszenia

