Po służbie zatrzymała chaos na ulicy. Seniorce pomogła wrócić do domu

1 min czytania
Po służbie zatrzymała chaos na ulicy. Seniorce pomogła wrócić do domu

FOT. KPP w Stalowej Woli

Na jednej z ulic Sandomierza starsza kobieta wchodziła przed nadjeżdżające auta i próbowała je zatrzymywać. Zauważyła to policjantka z Posterunku Policji w Radomyślu nad Sanem, która wracała po służbie i natychmiast weszła do działania.

W niedzielę funkcjonariuszka jechała do miejsca zamieszkania, gdy podczas przejazdu przez Sandomierz zwróciła uwagę na zdezorientowaną seniorkę. Kobieta zachowywała się tak, jakby nie wiedziała, gdzie jest - wchodziła bezpośrednio przed pojazdy i stwarzała zagrożenie zarówno dla siebie, jak i dla innych kierowców.

Policjantka zatrzymała samochód na poboczu i podeszła do starszej kobiety. Szybko ustaliła, że seniorka chce wrócić do domu, ale straciła orientację i nie potrafi wskazać właściwego kierunku. Funkcjonariuszka ustaliła ulicę, przy której kobieta miała mieszkać, i próbowała odwieźć ją pod właściwy adres. Dwa sprawdzone miejsca okazały się jednak błędne.

Gdy sytuacja nie dawała jasnej odpowiedzi, policjantka zadzwoniła na numer alarmowy i przekazała informacje o zdarzeniu. Chwilę później z jednego z pobliskich domów wyszła kobieta, która znała seniorkę i najpewniej opiekowała się nią na co dzień.

Na miejsce dojechał też miejscowy patrol Policji, któremu funkcjonariuszka przekazała starszą kobietę. Dzięki szybkiej reakcji policjantki seniorka nie odniosła obrażeń i trafiła pod właściwą opiekę.

To przypadek, który pokazuje, jak cienka bywa granica między zwykłym przejazdem a sytuacją, w której jedna czujna reakcja może zatrzymać możliwą tragedię.

na podstawie: Policja Stalowa Wola.

Autor: krystian