Lisy na Podkarpaciu znów dostaną szczepionkę z powietrza i z ręki

FOT. Powiat Stalowowolski
W lasach, przy osiedlach i na obrzeżach pól zacznie się akcja, której większość ludzi nawet nie zauważy, choć dotyczy całego Podkarpacia. Między 16 a 25 kwietnia 2026 r. rozłożone zostaną przynęty ze szczepionką przeciwko wściekliźnie dla dzikich lisów. To ważny moment także dla okolic Stalowej Woli, bo zasady bezpieczeństwa obejmują wszystkich, którzy mogą trafić na taką przynętę podczas spaceru, pracy w terenie albo wyjścia z psem.
- Szczepionka trafi do lasów z samolotów, a przy osiedlach zostanie wykładana ręcznie
- Dotknięta przynęta to nie pamiątka z spaceru, tylko powód do ostrożności
Szczepionka trafi do lasów z samolotów, a przy osiedlach zostanie wykładana ręcznie
Podkarpacki Wojewódzki Lekarz Weterynarii zapowiada wiosenną akcję doustnego szczepienia dzikich lisów przeciw wściekliźnie. Program obejmuje całe województwo, a jego założenie jest proste: ograniczyć ryzyko rozprzestrzeniania się groźnej choroby, zanim ta dotrze bliżej ludzi i zwierząt domowych.
Przynęty ze szczepionką będą zrzucane z samolotów tam, gdzie można działać z powietrza, ale bez terenów zurbanizowanych i akwenów. Wokół osiedli ludzkich preparat zostanie wyłożony ręcznie. To stała, cykliczna akcja prowadzona wiosną i jesienią, która od lat ma utrzymywać populację lisów w ryzach epidemiologicznych.
Sama przynęta ma specyficzny zapach i kryje w środku aluminiowo-plastikowy pojemnik z płynną szczepionką. Preparat działa wyłącznie na lisy rude oraz jenoty azjatyckie, więc dla ludzi czy psów nie jest przeznaczony. Właśnie dlatego nie powinien trafiać do kieszeni ani do domów razem z leśnymi znaleziskami.
Dotknięta przynęta to nie pamiątka z spaceru, tylko powód do ostrożności
Najważniejsza zasada jest jedna – nie podnosić przynęt. Jeśli ktoś natrafi na taką kapsułę i weźmie ją do ręki, lisy mogą już jej nie przyjąć, a sam kontakt staje się zbędnym ryzykiem. Służby przypominają też, że po zetknięciu z przynętą należy dokładnie umyć ręce lub skórę wodą z mydłem.
W przypadku kontaktu człowieka z samą szczepionką ukrytą w przynęcie potrzebna jest konsultacja medyczna. To szczególnie ważne dla rodziców dzieci, spacerowiczów i osób pracujących w terenie, bo przynęty mogą leżeć w miejscach, gdzie ktoś przechodzi bez większej uwagi.
Podczas trwania akcji i przez 14 dni po jej zakończeniu warto:
- trzymać mięsożerne zwierzęta domowe w zamknięciu na terenach objętych szczepieniem,
- wstrzymać się od polowań,
- nie dotykać ani nie przenosić znalezionych przynęt.
To prosta lista zaleceń, ale w sezonie wiosennych spacerów i wyjazdów za miasto ma znaczenie większe, niż mogłoby się wydawać. Na terenach leśnych i podmiejskich łatwo minąć taką przynętę, nie wiedząc, że właśnie przechodzi się obok elementu dużej akcji przeciw wściekliźnie.
na podstawie: Powiat Stalowowolski.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat Stalowowolski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

W lasach pod Stalową Wolą ruszył patrol, który ma zatrzymać pożar i wykroczenia

Pluszaki, lalki i klocki wracają do Stalowej Woli - wystawa budzi wspomnienia

Bez kasku, po alkoholu i w ucieczce - pościg w Pysznicy zakończył się szybko

Pacyków wraca do Stalowej Woli - ceramika, która błyszczy detalem

Po świętach przy jednym stole wciąż trwało wielkanocne ciepło

Lisy na Podkarpaciu znów dostaną szczepionkę z powietrza i z ręki

Biblioteka podpowiada, jak zadbać o zdrowie bez wielkich rewolucji

Awantura o zwrot pieniędzy zakończyła się rozbojem i dozorem

Muzeum COP ożywi historię - rekonstruktorzy i kolekcjonerzy pokażą swoje skarby

Strażacy wskoczą do wody - na basenie jedna niecka wypadnie z gry

Pieśń sprzed niemal 90 lat wraca do Stalowej Woli jako wspólne dziedzictwo

Filia nr 2 z nowymi książkami - od grozy po ciepłe historie dla dzieci

Multiteka po świętach dorzuca książki, które wciągają od pierwszej strony

