Po świętach przy jednym stole wciąż trwało wielkanocne ciepło

Po świętach przy jednym stole wciąż trwało wielkanocne ciepło

W Dziennym Domu „Senior+” w Stalowej Woli świąteczny nastrój nie wyparował wraz z końcem Wielkanocy. Podczas uroczystego śniadania uczestnicy placówki zasiedli obok przedstawicieli miasta, duchowieństwa i instytucji społecznych, a rozmowy płynęły spokojnie między modlitwą, życzeniami i tradycyjnymi potrawami. Tego dnia najważniejsze było nie tyle samo menu, ile poczucie, że nikt nie siedzi przy stole sam. Takie chwile najpełniej pokazują, jak dużo znaczą obecność, pamięć i życzliwość.

  • W Dziennym Domu „Senior+” świąteczny stół otworzyła modlitwa
  • Padły życzenia, które mocno wybrzmiały wśród seniorów
  • Wspólnota seniorów pokazała swoją siłę przy zwykłym, świątecznym posiłku

W Dziennym Domu „Senior+” świąteczny stół otworzyła modlitwa

W czwartek 9 kwietnia w ośrodku spotkali się uczestnicy Dziennego Domu „Senior+”, zaproszeni goście oraz przedstawiciele miejskich władz i instytucji. Zanim rozpoczęto wspólny posiłek, odmówiono modlitwę, złożono życzenia i poświęcono przygotowane potrawy. Tę część spotkania prowadził ks. Sylwester Szwajca, proboszcz parafii pw. Trójcy Przenajświętszej.

Tradycyjne śniadanie wielkanocne, organizowane już po świętach, ma tu własny rytm. Zamiast pośpiechu jest czas na spokojne rozmowy, a zamiast oficjalnej oprawy dominuje zwykła bliskość, której w takich miejscach szuka się najbardziej.

Padły życzenia, które mocno wybrzmiały wśród seniorów

Kierownik DDS+ Małgorzata Godfryd zwróciła uwagę na to, że wielkanocne przesłanie nie kończy się wraz z kalendarzem świąt.

„Życzę wszystkim Państwu, aby okres Wielkanocy wniósł radość oraz wzajemną życzliwość”.

Jej słowa dobrze wpisały się w atmosferę spotkania, w której obok tradycyjnych potraw ważne były rozmowy o minionych świętach, wspomnienia i zwykła obecność innych ludzi. Przy stole nie chodziło wyłącznie o symbolikę. Chodziło o to, by zatrzymać na chwilę codzienny pęd i pobyć razem bez pośpiechu.

Monika Pachacz-Świderska, zastępca prezydenta Stalowej Woli, podkreślała znaczenie wspólnoty, zdrowia i wzajemnego wsparcia. Zaznaczyła też, że reprezentuje prezydenta Lucjusza Nadbereżnego i w jego imieniu przekazała seniorom życzenia pomyślności, dobra oraz zdrowia.

„Życzę, abyśmy każdego dnia, budząc się rano, patrzyli na życie z nadzieją”.

Wspólnota seniorów pokazała swoją siłę przy zwykłym, świątecznym posiłku

Głos zabrał również Aleksander Kapuściński, przewodniczący Komisji Rodziny, Pomocy Społecznej i Zdrowia. Mówił o radości ze spotkania i o tym, że wzajemna troska nabiera dziś szczególnego znaczenia.

„To niezwykle istotne, że są tu Państwo razem i dbają o siebie nawzajem”.

Dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej Piotr Pierścionek podziękował pracownikom Dziennego Domu „Senior+” za przygotowanie śniadania oraz gościom za przybycie mimo wielu obowiązków. W jego słowach wybrzmiała także prosta nadzieja na szybki powrót wiosny. A całe spotkanie pokazało coś jeszcze – że w takich miejscach święta nie kończą się wraz z datą w kalendarzu, bo ich sens zostaje w rozmowach, uważności i wspólnym stole.

na podstawie: UM Stalowa Wola.